Największa liczba potomstwa obarczonego genem letalnym NN powstanie w wyniku krzyżowania karpi
| Typy uluszczenia a genotyp u karpi. | ||||
|---|---|---|---|---|
| Typ uluszczenia (fenotyp) | pełnoluski | lustrzeń | lampasowy | bezłuski |
| Genotyp | SSnn | ssnn | SSNn | ssNn |
W tym krzyżowaniu chodzi nie tyle o sam wygląd łusek, ile o to, czy oba tarlaki niosą allel N. Lampasowy ma genotyp SSNn, a bezłuski ssNn, więc oba osobniki są heterozygotami w locus N. Przy kojarzeniu Nn × Nn rozkład potomstwa dla tego genu wygląda tak: 25% NN, 50% Nn i 25% nn. Genotyp NN jest letalny, czyli takie zarodki lub wylęg nie będą prawidłowo przeżywać. Dlatego właśnie para lampasowy z bezłuskim daje największy udział potomstwa obarczonego układem NN. Gen S decyduje tu o typie ułuszczenia, ale dla powstania letalnego NN kluczowe jest spotkanie dwóch alleli N, po jednym od każdego rodzica. W praktyce hodowlanej to bardzo ważne, bo dobierając tarlaki karpia nie patrzy się tylko na fenotyp, ale też na przewidywany genotyp i straty w potomstwie. Moim zdaniem to jest dobry przykład, że selekcja w rybactwie to nie tylko ładny wygląd ryby, ale normalna genetyka produkcyjna, mająca wpływ na przeżywalność obsady i opłacalność chowu.
W tym zadaniu łatwo pomylić typ ułuszczenia z samą obecnością genu letalnego. Pełnołuski karp ma genotyp SSnn, a lustrzeń ssnn, więc w takim kojarzeniu żaden z rodziców nie wnosi allelu N. Potomstwo nie może więc mieć układu NN, bo nie ma skąd dostać nawet jednego N. To jest typowy błąd: patrzy się na różnicę fenotypów, a nie na zapis genotypu.
Krzyżowanie pełnołuskiego z bezłuskim też nie da osobników NN, mimo że bezłuski ma Nn. Drugi rodzic jest nn, więc potomstwo może dostać allel N tylko od jednego tarlaka. Maksymalnie powstaną osobniki Nn, ale homozygota NN nie wystąpi. Podobna sytuacja jest przy kojarzeniu lustrzenia z lampasowym. Lampasowy niesie Nn, lecz lustrzeń ma nn, więc znowu brakuje drugiego allelu N potrzebnego do utworzenia letalnego NN.
Największy, a właściwie jedyny udział potomstwa NN wśród podanych wariantów pojawi się wtedy, gdy oba osobniki są nosicielami N, czyli mają Nn. Wtedy statystycznie jedna czwarta zapłodnionych komórek może mieć NN. W dobrej praktyce hodowlanej takie krzyżówki trzeba umieć przewidywać, bo gen letalny obniża przeżywalność i może zafałszować ocenę jakości tarła, inkubacji ikry albo warunków wylęgu. Czasem ktoś szuka winy w wodzie czy karmieniu, a problem siedzi już w doborze genetycznym tarlaków.
Krzyżowanie pełnołuskiego z bezłuskim też nie da osobników NN, mimo że bezłuski ma Nn. Drugi rodzic jest nn, więc potomstwo może dostać allel N tylko od jednego tarlaka. Maksymalnie powstaną osobniki Nn, ale homozygota NN nie wystąpi. Podobna sytuacja jest przy kojarzeniu lustrzenia z lampasowym. Lampasowy niesie Nn, lecz lustrzeń ma nn, więc znowu brakuje drugiego allelu N potrzebnego do utworzenia letalnego NN.
Największy, a właściwie jedyny udział potomstwa NN wśród podanych wariantów pojawi się wtedy, gdy oba osobniki są nosicielami N, czyli mają Nn. Wtedy statystycznie jedna czwarta zapłodnionych komórek może mieć NN. W dobrej praktyce hodowlanej takie krzyżówki trzeba umieć przewidywać, bo gen letalny obniża przeżywalność i może zafałszować ocenę jakości tarła, inkubacji ikry albo warunków wylęgu. Czasem ktoś szuka winy w wodzie czy karmieniu, a problem siedzi już w doborze genetycznym tarlaków.