Największy obszar, na którym gospodarstwo rybackie wstępnie przetwarzające ryby może je wprowadzić do sprzedaży bezpośredniej, bez dodatkowych zezwoleń, to obszar
W sprzedaży bezpośredniej ryb i produktów rybołówstwa po wstępnej obróbce, takiej jak patroszenie, odgławianie, filetowanie czy schładzanie, największy podstawowy obszar zbytu to województwo, w którym znajduje się gospodarstwo, oraz województwa ościenne. To jest ważne praktycznie, bo gospodarstwo rybackie nie jest wtedy ograniczone tylko do najbliższej gminy albo powiatu. Może sprzedawać np. świeżego karpia patroszonego, pstrąga na lodzie czy filety odbiorcom indywidualnym, lokalnym sklepom albo gastronomii na znacznie szerszym rynku regionalnym. Moim zdaniem to logiczne rozwiązanie, bo ryby są produktem szybko psującym się, ale przy dobrej organizacji chłodzenia można je bezpiecznie dowieźć dalej niż do sąsiedniej miejscowości. Trzeba jednak pamiętać, że większy obszar sprzedaży nie zwalnia z zasad higieny: utrzymanie łańcucha chłodniczego, czyste pojemniki, lód z wody pitnej, zabezpieczenie przed zanieczyszczeniem i właściwa dokumentacja partii to podstawa. W praktyce dobra sprzedaż bezpośrednia to nie tylko znajomość przepisu, ale też porządny system pracy w gospodarstwie.
Ograniczanie sprzedaży bezpośredniej tylko do gminy albo do jednego powiatu wynika często z myślenia, że lokalna sprzedaż musi oznaczać dosłownie najbliższy teren. W przepisach dotyczących sprzedaży bezpośredniej ryb zakres jest jednak szerszy. Gospodarstwo rybackie, które wstępnie przetwarza ryby, może działać na obszarze województwa, w którym się znajduje, oraz województw ościennych. Sama gmina jest więc zbyt małym obszarem, bardziej pasującym do potocznego rozumienia sprzedaży sąsiedzkiej niż do realnych zasad obrotu produktami rybołówstwa. Podobnie powiat, nawet razem z powiatami sąsiednimi, nie wyznacza maksymalnej granicy dla takiej sprzedaży. To częsty błąd, bo w wielu sprawach administracyjnych myśli się właśnie kategoriami gmina, powiat, powiat sąsiedni. Tutaj właściwą jednostką odniesienia jest województwo i województwa ościenne. Warto też nie pomylić obszaru sprzedaży z wymaganiami sanitarnymi. Nawet jeśli sprzedaż odbywa się w dozwolonym regionie, ryby po patroszeniu czy filetowaniu muszą być schłodzone, chronione przed zabrudzeniem i przewożone w warunkach utrzymujących świeżość. Z mojego doświadczenia uczniowie czasem skupiają się tylko na mapie, a zapominają, że sprzedaż bezpośrednia nadal jest obrotem żywnością. Czyli liczy się i teren, i higiena, i identyfikowalność partii.