Narzędzia takie jak: pierzchnia, szukarek, widełki, chochla i trempek są stosowane do
Te narzędzia są typowe dla pracy przy odłowie ryb niewodem pod lodem, czyli przy zimowym połowie siecią ciągnioną pod taflą lodu. Pierzchnia służy do wykuwania lub poprawiania przerębli, chochla do wybierania kry i wody z otworów, a takie przyrządy jak szukarek, widełki czy trempek pomagają prowadzić, odnajdywać i przeciągać linki oraz elementy niewodu pod lodem. To nie są narzędzia do regulacji mnichów ani do karmienia ryb, tylko sprzęt pomocniczy do konkretnej technologii połowu. W praktyce odłów podlodowy wymaga dobrego rozplanowania przerębli, znajomości trasy przeciągania sieci i sprawnej pracy zespołowej. Moim zdaniem to jeden z tych tematów, gdzie sama definicja nie wystarczy, trzeba sobie wyobrazić robotę na lodzie: sieć jest pod taflą, ludzie pracują na przeręblach, a każdy przyrząd ma swoje zadanie. Dobre praktyki branżowe obejmują kontrolę grubości lodu, oznakowanie miejsc pracy, sprawdzenie stanu lin, pławnicy, ołowianki i matni niewodu oraz zachowanie zasad BHP. Przy odłowie zimowym łatwo o poślizgnięcie, przemarznięcie albo wpadnięcie do przerębli, więc organizacja pracy jest równie ważna jak samo narzędzie połowowe.
Nazwy takie jak pierzchnia, szukarek, widełki, chochla i trempek mogą brzmieć jak zwykły sprzęt gospodarczy, dlatego łatwo pomylić je z narzędziami do obsługi stawów. Regulacja poziomu wody w stawach ziemnych odbywa się jednak przez urządzenia hydrotechniczne, głównie mnichy, zastawki, przepusty, rowy doprowadzające i odprowadzające wodę. Do takiej pracy używa się raczej elementów piętrzących, desek szandorowych, krat, czasem sprzętu do czyszczenia dopływów, a nie zestawu typowego dla połowu pod lodem. Pielęgnacja stawów zimą też jest innym zagadnieniem. Tam ważne jest napowietrzanie, odśnieżanie fragmentów lodu, kontrola przyduchy, wykonywanie przerębli kontrolnych i obserwacja zachowania ryb, ale wymienione przyrządy jako komplet wskazują bardziej na obsługę niewodu niż na ogólną zimową opiekę nad stawem. Z kolei odłów i sortowanie ryb łososiowatych kojarzy się z pstrągarniami, basenami, kasarkami, podbierakami, sortownicami i transportem w wodzie dobrze natlenionej. Łososiowate są wrażliwe na deficyt tlenu i stres, więc tam standardem jest szybka, delikatna manipulacja rybą, a nie przeciąganie dużego niewodu pod pokrywą lodową. Typowy błąd myślowy polega na tym, że uczeń widzi słowa chochla albo widełki i traktuje je potocznie, bez kontekstu rybackiego. W rybactwie nazwy tradycyjnych narzędzi bywają regionalne i trochę dziwne, ale ich funkcja jest bardzo konkretna: pomoc przy zimowym połowie siecią pod lodem, z przeręblami, linami i prowadzeniem niewodu.