Naczepa samochodowa jest rozładowywana przez wózek, który podczas jednego cyklu podejmuje 2 palety. Na jeden cykl pracy wózka składają się cztery operacje trwające odpowiednio: jazda środka transportu bez palety - 70 sekund, podjęcie palety - 11 sekund, jazda środka transportu z paletą - 83 sekundy, odłożenie palety - 16 sekund. Ile czasu zajmie rozładunek naczepy, na której umieszczono 66 palet?
W tym zadaniu kluczowe jest poprawne zrozumienie, co oznacza jeden cykl pracy wózka. Jeden cykl obejmuje przejazd bez palety, podjęcie ładunku, przejazd z ładunkiem oraz odłożenie palety. Czasy tych czynności trzeba zsumować: 70 + 11 + 83 + 16 = 180 sekund. Ważne jest też to, że wózek w jednym cyklu zabiera 2 palety, a nie jedną. Skoro na naczepie jest 66 palet, liczba cykli wynosi 66 : 2 = 33. Całkowity czas rozładunku to więc 33 · 180 = 5940 sekund, czyli 5940 : 60 = 99 minut. A 99 minut to 1 godzina i 39 minut. Moim zdaniem to bardzo praktyczne zadanie, bo podobnie liczy się wydajność pracy wózka w magazynie, na rampie przeładunkowej albo w centrum dystrybucyjnym. W dobrej praktyce logistycznej takie obliczenia pomagają zaplanować obsadę ramp, czas podstawienia pojazdu i uniknąć przestojów. Trzeba zawsze sprawdzać, czy podany czas dotyczy jednej palety, jednej operacji, czy całego cyklu przeładunkowego, bo od tego zależy cały wynik.
W tym przykładzie najczęstszy błąd polega na pomieszaniu czasu pojedynczej operacji z czasem pełnego cyklu przeładunkowego. Sam przejazd wózka bez palety, samo podjęcie ładunku albo sama jazda z paletą nie wystarczą do rozładowania naczepy. W praktyce magazynowej cykl musi się zamknąć: wózek dojeżdża pusty, podejmuje jednostkę ładunkową, przewozi ją do miejsca odstawienia i dopiero wtedy odkłada. Dopiero suma tych czterech operacji daje realny czas obsługi jednej tury pracy wózka, czyli 180 sekund. Wynik 22 minuty może wynikać z uwzględnienia zbyt małej liczby czynności albo potraktowania części czasu jako całości cyklu. To daje wynik mocno zaniżony i w rzeczywistym harmonogramie rozładunku spowodowałoby opóźnienie, bo rampa byłaby zajęta dużo dłużej niż założono. Wynik 33 minuty wygląda jak skojarzenie z liczbą cykli, bo 66 : 2 = 33, ale same cykle nie są minutami. Każdy z nich trwa jeszcze 180 sekund. Z kolei 3 godziny 18 minut to rezultat typowego podwojenia czasu, jakby wózek zabierał tylko jedną paletę albo jakby 66 cykli pomnożyć przez 180 sekund. A w treści jasno podano, że w jednym cyklu podejmowane są 2 palety. Z mojego doświadczenia takie zadania najlepiej robić etapami: najpierw czas cyklu, potem liczba cykli, potem zamiana sekund na minuty i godziny. To proste, ale trzeba pilnować jednostek, bo jednostki są tu jak kontrola jakości w obliczeniach.