Dokonaj wyboru firmy transportowo-spedycyjnej, przedstawiającej najkorzystniejszą łączną ofertę za obsługę spedycyjną i przewóz ładunku na odległość 230 km.
| Czynniki wpływające na wysokość opłat | FIRMA I | FIRMA II | FIRMA III | FIRMA IV |
|---|---|---|---|---|
| Opłata za przewóz ładunku | zryczałtowana do 300 km - 420 zł | 2,00 zł za każdy kilometr | 50 zł za pierwsze 100 km oraz 2 zł za każdy kilometr powyżej 100 km | 90 zł za pierwsze 50 km oraz 2 zł za każdy kilometr powyżej 50 km |
| Obsługa spedycyjna | 300 zł | 200 zł | 30% wysokości całkowitej opłaty za przewóz | 20% wysokości całkowitej opłaty za przewóz |
Najkorzystniejsza jest FIRMA III, bo po zsumowaniu kosztu przewozu i obsługi spedycyjnej daje najniższą kwotę całkowitą dla trasy 230 km. Trzeba tu policzyć nie tylko stawkę za transport, ale też narzut spedycyjny, bo w praktyce właśnie koszt całkowity decyduje o opłacalności oferty. Dla FIRMY III opłata za przewóz wynosi: 50 zł za pierwsze 100 km oraz 2 zł za każdy kilometr powyżej 100 km. Czyli: 230 km - 100 km = 130 km, a 130 km × 2 zł = 260 zł. Razem przewóz: 50 zł + 260 zł = 310 zł. Obsługa spedycyjna to 30% tej opłaty, więc 310 zł × 30% = 93 zł. Łącznie: 310 zł + 93 zł = 403 zł. To mniej niż u pozostałych firm. Moim zdaniem to dobry przykład, że najtańsza stawka kilometrowa na pierwszy rzut oka nie zawsze oznacza najlepszą ofertę. W branży transportowo-spedycyjnej dobrą praktyką jest porównywanie pełnego kosztu usługi, czyli przewozu, spedycji, dopłat, ryczałtów i ewentualnych kosztów dodatkowych. Tak samo robi się przy analizie ofert od przewoźników: najpierw ustala się trasę, potem podstawę naliczania, a na końcu koszt całkowity netto lub brutto, zależnie od warunków zapytania ofertowego.
W tym zadaniu łatwo pomylić się, gdy patrzy się tylko na jeden składnik ceny, na przykład samą opłatę za przewóz albo samą obsługę spedycyjną. A w praktyce logistycznej interesuje nas koszt łączny, bo klient nie płaci osobno w głowie, tylko dostaje końcową wartość usługi. FIRMA I wygląda prosto, bo ma ryczałt do 300 km, ale do 420 zł trzeba doliczyć jeszcze 300 zł obsługi spedycyjnej. Daje to 720 zł, więc jest to oferta wygodna w kalkulacji, lecz droga dla dystansu 230 km. FIRMA II ma przejrzystą stawkę 2,00 zł za kilometr, co daje 460 zł za przewóz, ale po doliczeniu 200 zł spedycji wychodzi 660 zł. Typowy błąd polega tu na zatrzymaniu się na samej stawce kilometrowej i niedoliczeniu opłat organizacyjnych. FIRMA IV również może wydawać się atrakcyjna, bo obsługa spedycyjna wynosi tylko 20%, ale baza do naliczenia jest wyższa: 90 zł za pierwsze 50 km oraz 2 zł za 180 km ponad ten limit, czyli łącznie 450 zł za przewóz. Spedycja wynosi 90 zł, razem 540 zł. Najlepsza pozostaje FIRMA III, ponieważ jej koszt przewozu to 310 zł, a narzut spedycyjny 93 zł, razem 403 zł. Z mojego doświadczenia takie zadania uczą bardzo praktycznej rzeczy: porównując oferty transportowe, trzeba sprowadzić wszystkie warianty do jednej wspólnej podstawy, czyli pełnego kosztu dla tej samej odległości i tego samego zakresu obsługi. Inaczej decyzja zakupowa może być zwyczajnie nietrafiona, nawet jeśli oferta na papierze wygląda tanio.