Po zakończeniu maszyny do mycia i dezynfekcji narzędzi chirurgicznych w fazie dezynfekcji, po 3 minutach utrzymywania temperatury 90°C, cały wsad należy
Twoja odpowiedź, że trzeba 'przekazać do ponownego procesu mycia i dezynfekcji', jest jak najbardziej na miejscu. Kiedy przerwiesz dezynfekcję w momencie, gdy narzędzia były w wysokiej temperaturze, nie masz pewności, że wszystkie drobnoustroje zostały usunięte. Dlatego, żeby zadbać o bezpieczeństwo, trzeba zrobić to jeszcze raz. Zgodnie z normami, takimi jak ISO 15883, wszystkie narzędzia, które nie przeszły pełnego cyklu, powinny być ponownie myte i dezynfekowane. Weźmy na przykład sytuację, gdzie narzędzia chirurgiczne zostały przerwane w trakcie dezynfekcji – ich bezpieczeństwo to podstawa, bo chcemy uniknąć przenoszenia infekcji do pacjentów. Nawet jeśli wcześniejszy test mycia był pozytywny, to i tak narzędzia muszą iść na nowo przez cały proces, bo nie wiemy, czy dezynfekcja była skuteczna.
Odpowiedzi, które sugerują, że można zwolnić narzędzia na podstawie wyników testów, są naprawdę mylące i niezgodne z zasadami bezpieczeństwa. Jak to? Przecież przerwanie cyklu dezynfekcji może wszystko zepsuć. Nawet jeżeli test mycia był w porządku, to wcale nie daje nam pewności, że po przerwaniu narzędzia są w dobrej formie. I to, że polegamy na wynikach testu dezynfekcji termicznej, też jest błędne, bo jeżeli cykl nie został dokończony, to nie mamy pewności. Wysoka temperatura jest ważna, ale jeśli czas działania był przerwany, to może być niewystarczające. Tego typu myślenie prowadzi do niebezpiecznych sytuacji i może skutkować tym, że nieodpowiednio zdezynfekowane narzędzia trafią do obiegu. Dlatego każde narzędzie, które nie przeszło pełnego cyklu, traktujmy jak potencjalne zagrożenie i trzeba je ponownie poddać myciu i dezynfekcji, żeby zminimalizować ryzyko zakażeń i dbać o bezpieczeństwo pacjentów.