Który punkt pomiarowy ciała znajduje się na siódmym kręgu szyjnym?
Sy to oznaczenie punktu pomiarowego położonego na siódmym kręgu szyjnym, czyli na wyrostku kolczystym C7, wyczuwalnym u podstawy szyi z tyłu. Ten punkt jest bardzo ważny w pomiarach krawieckich i konstrukcji odzieży, bo od niego często wyznacza się długość pleców, położenie linii talii z tyłu, równowagę formy oraz ustawienie podkroju szyi w konstrukcji bluzki, sukienki, żakietu czy płaszcza. W praktyce osoba mierzona powinna stać swobodnie, bez garbienia się i bez odchylania głowy do tyłu. Najłatwiej znaleźć Sy, gdy głowa jest lekko pochylona do przodu, wtedy kręg C7 robi się najbardziej wystający. Potem warto zaznaczyć punkt kredą krawiecką albo małą naklejką pomiarową. Moim zdaniem to jeden z tych punktów, których nie warto szukać na oko, bo mały błąd potrafi przesunąć całą linię ramion i pleców w formie. Dobra praktyka branżowa mówi, żeby zawsze stosować te same punkty antropometryczne i mierzyć taśmą bez naciągania, blisko ciała, ale nie wciskając jej w sylwetkę.
Wybór Sv, Ty albo Sx wynika najczęściej z pomylenia samych symboli z ich rzeczywistym położeniem na ciele. W pomiarach odzieżowych skróty literowe nie są przypadkowe, ale też nie można ich zgadywać tylko po podobieństwie liter. Punkt znajdujący się na siódmym kręgu szyjnym to Sy, czyli punkt szyjny tylny, związany z wyrostkiem kolczystym C7. To właśnie z tyłu szyi, u podstawy karku, znajduje się charakterystyczne miejsce, od którego prowadzi się wiele pomiarów pionowych i kontrolnych dla górnej części sylwetki. Symbole Sv, Ty i Sx mogą kojarzyć się z szyją, talią albo innymi osiami pomiarowymi, ale w tym układzie oznaczeń nie wskazują one punktu C7. Typowy błąd polega na tym, że ktoś zapamiętuje, że litera S ma coś wspólnego z szyją, a potem wybiera dowolny wariant z literą S. To za mało. W konstrukcji odzieży liczy się konkretna lokalizacja anatomiczna, bo od niej zależy długość pleców, ustawienie ramienia, balans przodu i tyłu oraz późniejsze dopasowanie wyrobu. Z mojego doświadczenia najlepiej uczyć się tych punktów na żywej sylwetce albo manekinie, dotykowo znajdując C7. Wtedy skrót Sy przestaje być suchą teorią, a staje się praktycznym punktem startowym do poprawnego zdejmowania miar.