W tym zadaniu kluczowe jest prawidłowe skojarzenie funkcji żył przewodu z odpowiednimi zaciskami urządzenia. Przewód OMY 3×1,5 mm² ma trzy żyły: czarną (L – faza), niebieską (N – neutralny) oraz żółto‑zieloną (PE – ochronny). We wzmacniaczu RF mamy dwa zaciski zasilania AC (najczęściej opisane jako L i N lub ~, ~) oraz zacisk na obudowie – śrubę uziemiającą z symbolem ochronnym. Prawidłowe podłączenie to dokładnie to, co wskazuje odpowiedź: zaciski AC (L, N), zacisk na obudowie (PE). Czyli: czarny przewód (L) do zacisku L, niebieski (N) do zacisku N, a żółto‑zielony (PE) do zacisku na obudowie. Tak się to robi zgodnie z normami PN‑HD 60364 i ogólnymi zasadami ochrony przeciwporażeniowej. W praktyce, przy każdym urządzeniu w metalowej obudowie – czy to wzmacniacz RF na strychu, zasilacz do maszyn, czy obudowa szafy sterowniczej – przewód ochronny ZAWSZE łączy się z obudową, a nie z zaciskami roboczymi zasilania. Ma to jeden główny cel: jeśli dojdzie do przebicia izolacji i faza dotknie obudowy, prąd zwarciowy popłynie przez PE do ziemi i zadziała zabezpieczenie nadprądowe lub RCD. Użytkownik nie powinien wtedy dostać „kopa”, bo obudowa pozostaje na potencjale ziemi. Moim zdaniem to jest jedna z najważniejszych rzeczy w elektryce – rozumieć różnicę między N a PE. N to przewód roboczy, który przewodzi prąd podczas normalnej pracy. PE nie powinien przewodzić prądu w warunkach normalnych, służy tylko do celów ochronnych. Dlatego nie wolno ich zamieniać miejscami ani łączyć PE na zaciskach roboczych urządzenia. W instalacjach antenowych czy wzmacniaczach RF prawidłowe uziemienie obudowy dodatkowo zmniejsza zakłócenia, poprawia odporność na przepięcia, np. przy wyładowaniach atmosferycznych w pobliżu. W praktyce: zanim przykręcisz przewód, zawsze sprawdź oznaczenia na zaciskach – L, N, symbol uziemienia – i kolory żył, a potem zrób to „książkowo”, tak jak w tym pytaniu.
W tym typie pytania łatwo się pomylić, bo wszystkie odpowiedzi wyglądają na pierwszy rzut oka „jakoś logicznie”. Podstawowy błąd polega na niezrozumieniu różnicy między przewodem neutralnym N a ochronnym PE oraz roli zacisku na obudowie. W instalacjach niskiego napięcia przy zasilaniu urządzeń w metalowej obudowie obowiązuje zasada: przewody robocze (L i N) idą na zaciski zasilania, a przewód ochronny PE zawsze na zacisk ochronny połączony z obudową. Obudowa ma być połączona z PE, a nie z N. Łączenie przewodu neutralnego N z zaciskiem na obudowie jest poważnym błędem. Może wynikać z myślenia: „N jest w końcu na potencjale ziemi, to przecież prawie to samo co PE”. W nowoczesnych układach TN‑S lub TT to myślenie jest po prostu niebezpieczne. N jest przewodem roboczym, którym płynie prąd w normalnych warunkach, a PE służy tylko do ochrony. Podłączenie N do obudowy powoduje, że obudowa może mieć podwyższony potencjał względem ziemi, szczególnie przy prądach niesymetrycznych, uszkodzeniach, przerwaniu przewodu neutralnego. To prosta droga do porażenia. Równie zła jest koncepcja, żeby do zacisków AC podłączyć fazę i PE, a N dać na obudowę. Wtedy przewód ochronny zaczyna pełnić funkcję przewodu roboczego, co jest sprzeczne z normami i zdrowym rozsądkiem. W razie uszkodzenia izolacji fazy nie ma poprawnej ścieżki zwarcia, wyłączniki nadprądowe mogą nie zadziałać prawidłowo, a obudowa stanie się niebezpieczna w dotyku. Czasem ktoś wpada jeszcze na pomysł, żeby łączyć razem N i PE na obudowie, a do zacisku L dać tylko fazę. To z kolei miesza funkcje przewodów, utrudnia działanie RCD, powoduje prądy błądzące po częściach metalowych i ekranach kabli, generuje zakłócenia i jest po prostu niezgodne z zasadami ochrony przeciwporażeniowej. Z mojego doświadczenia takie pomysły biorą się z patrzenia tylko na „zadziała / nie zadziała”, a nie na bezpieczeństwo i normy PN‑HD 60364. Urządzenie może się niby włączyć, ale w środku mamy bombę z opóźnionym zapłonem. Dlatego zawsze: L i N wyłącznie na zaciski zasilające AC, PE wyłącznie na zacisk ochronny połączony z obudową. Dopiero takie podłączenie zapewnia selektywne zadziałanie zabezpieczeń i bezpieczną eksploatację wzmacniacza RF na strychu czy jakiegokolwiek innego urządzenia w metalowej obudowie.