Na ilustracji widać typową przełącznicę światłowodową w wersji szufladowej do montażu w szafie 19". Charakterystyczne są złącza na panelu czołowym (tutaj zielone, najpewniej SC/APC), ponumerowane porty oraz organizacja zapasu włókien wewnątrz kasetki. Przełącznica pełni rolę punktu zakończenia kabli światłowodowych oraz miejsca, w którym wykonuje się spawy z pigtailami i wyprowadza sygnał na patchcordy. Dzięki temu można logicznie i fizycznie zarządzać połączeniami w sieci – przepinać tory, mierzyć, wyłączać lub dodawać usługi bez grzebania w kablu magistralnym. W praktyce takie przełącznice montuje się w węzłach sieci FTTx, w serwerowniach, punktach dystrybucyjnych, szafach teletechnicznych w budynkach biurowych czy w studniach kablowych w wersjach ODF. Zgodnie z dobrymi praktykami i normami, np. serii IEC 61753 oraz zaleceniami ITU-T G.652/G.657, w przełącznicy zapewnia się odpowiedni promień gięcia włókien, numerację torów, opis kabli i ochronę spawów w kasetach. Moim zdaniem dobrze zrobiona przełącznica to połowa sukcesu przy późniejszym utrzymaniu sieci – łatwiej zlokalizować uszkodzenie, wykonać pomiary reflektometrem, czy po prostu utrzymać porządek w okablowaniu. Warto też pamiętać o stosowaniu paneli z adapterami dopasowanymi do rodzaju złączy (SC, LC, E2000 itd.) i o zachowaniu rezerwy miejsca na przyszłą rozbudowę, bo w praktyce sieci prawie zawsze rosną szybciej, niż planowano na początku.
Na zdjęciu łatwo się pomylić, bo widać sporo elementów typowych dla różnych części instalacji światłowodowej, ale kluczowe jest zrozumienie funkcji poszczególnych urządzeń. Mufa światłowodowa kojarzy się wielu osobom z miejscem spawania kabli i rzeczywiście służy do łączenia i rozgałęziania włókien, jednak jest to element o konstrukcji szczelnej, przeznaczony głównie do środowiska zewnętrznego: kanalizacji teletechnicznej, słupów, studni, ziemi. Ma kształt walca lub owalnego pudełka, z dławikami kablowymi i klasą szczelności IP68. Nie ma tam panelu czołowego z adapterami, numerowanych portów czy prowadnic do szafy 19". Rozgałęźnik optyczny (splitter) to z kolei element pasywny, zwykle ma postać małego modułu, tacki lub kasetki, w którym realizuje się podział mocy optycznej, np. 1:8, 1:16. W sieciach PON stosuje się go masowo, ale sam rozgałęźnik nie jest dużą obudową z wysuwaną szufladą – często montuje się go właśnie wewnątrz przełącznicy, mufy albo gniazda abonenckiego. Można więc powiedzieć, że rozgałęźnik to „wkładka funkcjonalna”, a nie samodzielne urządzenie szafowe. Gniazdo abonenckie światłowodowe to najmniejszy element końcowy u klienta, montowany na ścianie w mieszkaniu czy biurze. Zwykle ma 1–4 porty, niewielką ilość zapasu włókna i żadnych prowadnic do montażu rackowego. Typowym błędem jest utożsamianie każdego miejsca z adapterami światłowodowymi z gniazdem abonenckim, ale w praktyce liczy się skala i przeznaczenie: gniazdo to punkt jednego użytkownika, a przełącznica to punkt dystrybucji dla wielu torów. Na fotografii widoczna jest duża liczba złączy na froncie, szuflada wysuwana z obudowy oraz kasety na spawy w środku – to klasyczne cechy przełącznicy światłowodowej ODF stosowanej w szafach 19". Właśnie dlatego pozostałe odpowiedzi, mimo że związane ze światłowodami, nie opisują poprawnie tego konkretnego elementu instalacji.