Poprawna odpowiedź to 1310 nm, bo właśnie ta długość fali jest klasycznie nazywana II oknem transmisyjnym w światłowodach. Historycznie podzielono zakres pracy włókna na tzw. okna transmisyjne: pierwsze około 850 nm, drugie około 1310 nm i trzecie około 1550 nm. Z punktu widzenia technika telekomunikacji II okno (1310 nm) jest o tyle ważne, że w standardowym włóknie jednomodowym (np. G.652) w tym zakresie występuje minimalna dyspersja chromatyczna, czyli impuls świetlny prawie się nie „rozjeżdża” w czasie. To przekłada się na mniejsze zniekształcenia sygnału, co ma znaczenie szczególnie przy krótszych i średnich odcinkach sieci, np. w sieciach miejskich MAN czy odcinkach dosyłowych między centralami. Moim zdaniem warto zapamiętać, że 1310 nm to taki „złoty środek” pomiędzy starszą technologią na 850 nm (światłowody wielomodowe, krótkie dystanse) a typowymi systemami dalekiego zasięgu na 1550 nm. W praktyce bardzo wiele urządzeń Ethernetowych dla SMF (np. 1GBASE-LX, 10GBASE-LR) obsługuje właśnie okolice 1310 nm, co jest zgodne z zaleceniami ITU-T oraz z normami IEEE dla Ethernetu. W sieciach operatorskich 1310 nm często wykorzystuje się do kanałów zwrotnych, sygnałów sterujących albo prostszych łączy punkt–punkt, gdzie nie ma potrzeby stosowania zaawansowanej kompensacji dyspersji. W standardach takich jak ITU-T G.652 opisuje się dokładnie charakterystykę tłumienia i dyspersji włókna w pasmach 1310 nm i 1550 nm. W II oknie transmisyjnym tłumienie jest nieco większe niż przy 1550 nm, ale za to dyspersja jest minimalna, więc dla średnich odległości to bardzo rozsądny kompromis. W praktyce instalator, który umie skojarzyć 1310 nm z II oknem, szybciej dobierze odpowiedni typ modułu SFP, rodzaj włókna oraz oszacuje możliwy zasięg i przepływność łącza. To jest taka podstawowa wiedza, która później bardzo ułatwia czytanie kart katalogowych i dokumentacji projektowej sieci światłowodowych.
W światłowodach pojęcie „okna transmisyjnego” nie wzięło się znikąd. Jest to umowny podział zakresu długości fali, w których włókno ma szczególnie korzystne parametry tłumienia i dyspersji. Klasycznie wyróżnia się trzy podstawowe okna: około 850 nm, 1310 nm i 1550 nm. Błąd często polega na tym, że myli się numer okna z konkretnymi długościami fal, bo wszystkie te wartości pojawiają się w praktyce instalatorskiej i w opisach modułów optycznych. Długość fali 850 nm kojarzy się głównie z włóknami wielomodowymi (MMF) i starszymi systemami, np. 100BASE-SX czy 1000BASE-SX. Jest to tzw. pierwsze okno transmisyjne, stosowane na krótkie odległości, w budynkach, centrach danych, szafach serwerowych. Dla światłowodów jednomodowych nie jest to jednak podstawowy zakres pracy, a już na pewno nie II okno. Typowy błąd myślowy to przenoszenie skojarzeń z praktyki „patchcordów” MMF bez rozróżnienia, że mówimy o klasycznych oknach transmisyjnych zdefiniowanych dla włókna. Długość fali 1550 nm to z kolei tzw. trzecie okno transmisyjne. Tu tłumienie we włóknie jednomodowym jest najmniejsze, dlatego w tym paśmie buduje się długodystansowe łącza operatorskie, systemy DWDM, sieci szkieletowe, a także wiele łączy 10G, 40G i wyżej. Jednak mimo że jest to bardzo „atrakcyjne” pasmo z punktu widzenia zasięgu, to nadal nie jest to II okno, tylko trzecie. Część osób myli je z drugim, bo często powtarza się, że 1550 nm jest „najlepsze”, co nie oznacza, że jest „drugie”. Długość fali 1625 nm leży już poza klasycznymi trzema oknami i używana jest głównie do specjalnych zastosowań, np. do monitoringu linii w działających sieciach PON (testy OTDR w tzw. oknie nadpasma), żeby nie zakłócać pracy kanałów użytkowych. Parametry tłumienia i dyspersji są tam gorsze niż w głównych oknach, dlatego nie traktuje się tego zakresu jako standardowego „okna transmisyjnego” w klasycznym znaczeniu. Podsumowując, pomyłki wynikają z mieszania kilku porządków: rodzaju włókna (MMF vs SMF), numeracji okien transmisyjnych oraz popularności konkretnych długości fali w urządzeniach. Zgodnie z przyjętą w telekomunikacji optycznej klasyfikacją II okno transmisyjne odpowiada długości fali około 1310 nm, a pozostałe wartości z listy pełnią inne, choć też ważne, role w systemach światłowodowych.