Zgodnie z przedstawionym rysunkiem głębokość gniazd wynosi

Prawidłowa odpowiedź to 12 mm, bo właśnie taka jest głębokość gniazd pokazana na przekroju A–A po prawej stronie rysunku. Na przekroju widzisz grubość całej płyty 18 mm oraz wymiar od krawędzi do dna gniazda oznaczony jako 12. To nie jest średnica otworu ani odległość od krawędzi, tylko głębokość nawiercenia, czyli jak daleko wchodzimy w materiał frezem lub wiertłem puszkowym Ø35 do zawiasu. W praktyce przy standardowej płycie meblowej 18 mm przyjmuje się głębokość gniazda 12–13 mm, żeby z jednej strony zawias dobrze „siedział” w gnieździe, a z drugiej strony została bezpieczna ścianka około 4–5 mm materiału. Dzięki temu nie ma ryzyka przewiercenia płyty na wylot ani osłabienia drzwi. Moim zdaniem to jest taki klasyczny wymiar, który warto mieć w głowie, bo powtarza się w większości systemów okuć. Podczas ustawiania wiertarki wielowrzecionowej albo wiertarki kolumnowej zawsze regulujesz ogranicznik głębokości właśnie na te 12 mm. Jeśli robisz to ręczną wiertarką z frezem puszkowym, też dobrze jest zastosować ogranicznik lub pierścień dystansowy, żeby nie przekroczyć tej wartości. Dobre trzymanie się wymiaru z rysunku technicznego gwarantuje później poprawny montaż zawiasów, równą szczelinę między frontami i ogólnie bardziej profesjonalny efekt całej zabudowy meblowej.
Na rysunku łatwo się pomylić, bo pojawia się kilka wymiarów i nie każdy od razu kojarzy, który dotyczy głębokości gniazda. Wiele osób patrzy przede wszystkim na grubość płyty 18 mm i automatycznie przyjmuje, że skoro płyta ma 18, to gniazdo też powinno mieć 18 mm. To jednak byłoby całkowicie nieprawidłowe – takie nawiercenie przeszłoby przez całą płytę na wylot i całkowicie ją osłabiło. W praktyce w stolarstwie meblowym zawsze zostawia się tzw. ściankę bezpieczeństwa, kilka milimetrów materiału, który trzyma zawias i nie pozwala mu wyrwać się z frontu. Podobnie mylący bywa wymiar 22 mm, który na rysunku odnosi się do odległości osi otworu od bocznej krawędzi frontu, a nie do głębokości. To jest wymiar w płaszczyźnie płyty, a nie w jej grubości. Z kolei wartości 18 mm czy 50 mm pojawiają się jako grubość elementu i odległości montażowe, ale nie mają nic wspólnego z tym, jak głęboko wchodzimy w materiał przy wykonywaniu gniazda pod zawias puszkowy. Typowym błędem jest też mylenie średnicy otworu Ø35 z jego głębokością – średnica określa szerokość w planie, natomiast głębokość zawsze odczytujemy z przekroju, tak jak w oznaczeniu 12 mm przy widoku A–A. Jeżeli ktoś nie patrzy na przekroje, tylko na sam rzut z góry, bardzo łatwo o błędną interpretację i przyjęcie zbyt dużej wartości. W realnej pracy skutkuje to albo przewierceniem frontu, albo zbyt płytkim gniazdem, w którym zawias nie siada do końca i potem drzwi nie domykają się prawidłowo. Dlatego tak ważne jest, żeby na rysunku technicznym świadomie rozróżniać wymiary w płaszczyźnie od wymiarów w grubości elementu i zawsze szukać przekroju, gdy mówimy o głębokości gniazda czy wrębu.