Do oddzielenia zanieczyszczeń mechanicznych z mąki należy zastosować
Przesiewacz odśrodkowy to urządzenie, które faktycznie najskuteczniej pozwala oddzielić zanieczyszczenia mechaniczne z mąki. W praktyce w młynach i piekarniach stosuje się go na różnych etapach produkcji, właśnie po to, by wyeliminować resztki łusek, drobne kamyczki czy fragmenty sznurków albo inne niepożądane cząstki, które mogą się dostać do mąki podczas transportu i przechowywania. Sam przesiewacz działa na takiej zasadzie, że za pomocą ruchu obrotowego i odpowiednio dobranej siły odśrodkowej przesiewa wsad mąki przez sito o określonej granulacji. Oczyszczanie jest dokładniejsze niż przy klasycznym przesiewaniu ręcznym – maszyna radzi sobie z większą ilością produktu i zapewnia równomierny rozdział na frakcje. W praktyce, zwłaszcza tam gdzie wymaga się wysokiej jakości pieczywa lub produktów cukierniczych, przesiewacz odśrodkowy staje się wręcz standardem. Warto wiedzieć, że zgodnie z normami jakościowymi w branży spożywczej, taki etap oczyszczania mąki jest bardzo ważny, bo nawet niewielkie zanieczyszczenia mogą negatywnie wpłynąć na strukturę ciasta czy właściwości wypiekowe. Moim zdaniem, dobrze znać zasadę działania tego urządzenia, bo w zawodzie technologa żywności albo piekarza nieraz przydaje się umiejętność diagnostyki takich maszyn i oceny skuteczności przesiewania. W sumie, przesiewacz odśrodkowy to podstawa, jeśli chodzi o niezawodność i czystość produktu końcowego.
Często myli się urządzenia, które mają zupełnie inne zastosowanie niż oczyszczanie mąki z zanieczyszczeń mechanicznych. Na przykład dozator to przede wszystkim sprzęt służący do precyzyjnego odmierzania określonych ilości składników, głównie w procesie ważenia lub przygotowywania porcji do dalszej produkcji – nie pełni on jednak żadnej funkcji filtrującej czy separującej. Trzepak worków z kolei, chociaż spotykany w magazynach czy na etapie rozładunku mąki, używany jest raczej do wytrząsania resztek produktu z worków, żeby jak najmniej mąki się zmarnowało. Nie usuwa on jednak żadnych drobin, kamieni czy innych obcych ciał z samej mąki – to taka typowa pomyłka, która bierze się z myślenia, że skoro coś się trzepie, to pewnie czyści. Zestaw dzieląco-formujący też nie ma nic wspólnego z oczyszczaniem – to urządzenie typowe dla produkcji pieczywa, gdzie z przygotowanego ciasta formuje się kęsy o określonym kształcie i masie. Czasem można spotkać się z myśleniem, że każda maszyna w piekarni coś filtruje czy przesiewa, ale to nieprawda. Każde urządzenie ma swoje konkretne miejsce w linii produkcyjnej i określone zadania. Gdy mówimy o usuwaniu zanieczyszczeń mechanicznych, zawsze chodzi o proces przesiewania, najlepiej przy użyciu przesiewacza odśrodkowego, bo to on gwarantuje skuteczność i powtarzalność tego zabiegu. Te inne sprzęty są ważne, ale w zupełnie innych momentach produkcji – i nie warto ich mylić, bo to prowadzi do błędów technologicznych, które mogą wyjść dopiero przy kontroli jakości gotowego produktu albo nawet dopiero w sklepie.