Prawidłowo wybrałeś mleko spożywcze, bo faktycznie to jest produkt charakteryzujący się zdecydowanie najmniejszą zawartością tłuszczu spośród wymienionych. Mleko dostępne w sklepach — najczęściej o zawartości tłuszczu 2%, 3,2% lub nawet 0,5% (odtłuszczone) — to zupełnie inna liga niż masło klarowane, margaryna czy śmietanka kremówka, gdzie zawartość tłuszczu sięga nawet 80%. Z punktu widzenia technologii żywienia, to właśnie mleko stosuje się wszędzie tam, gdzie zależy nam na ograniczeniu tłuszczu w diecie, np. w dietach lekkostrawnych czy odchudzających. Moim zdaniem często zapomina się, jak ogromny wpływ na smak i konsystencję potraw ma nawet niewielka ilość tłuszczu, dlatego projektując jadłospisy, warto świadomie dobierać produkty o niskiej zawartości tłuszczu, takie jak mleko. W branży gastronomicznej panuje zasada ograniczania tłuszczu tam, gdzie jest to możliwe bez utraty walorów odżywczych i smakowych. Dobrze znać te właściwości, bo pozwala to na lepsze komponowanie potraw i zaspokajanie różnych potrzeb klientów, na przykład osób dbających o linię albo mających wskazania zdrowotne do ograniczania tłuszczów. Samo masło klarowane czy kremówka praktycznie zawsze są wykorzystywane wtedy, gdy tłuszcz jest potrzebny, a mleko — głównie jako baza napojów, sosów lub do zup. Z doświadczenia wiem, że w praktyce technologicznej dobór odpowiedniego produktu tłuszczowego albo jego zamiennika to kluczowa sprawa, zwłaszcza w dietetyce czy kuchni zbiorowego żywienia.
Dość często spotykam się z przekonaniem, że produkty typu masło klarowane, margaryna mleczna czy śmietanka kremówka mogą mieć zróżnicowaną zawartość tłuszczu i nie zawsze łatwo jest intuicyjnie wskazać, który z nich ma go najmniej. Jest to jednak mylne podejście, bo jeśli przyjrzymy się ich składowi, to każdy z tych surowców cechuje się bardzo wysoką zawartością tłuszczu. Masło klarowane to tłuszcz praktycznie w czystej postaci, bo po procesie klarowania zostają tam niemal wyłącznie tłuszcze mleczne (około 99%). Margaryna mleczna, mimo że bywa reklamowana jako zdrowsza alternatywa, dalej zawiera około 60–80% tłuszczu, w zależności od producenta. Śmietanka kremówka, używana na przykład do ubijania lub deserów, zawiera od 30 do 36% tłuszczu. Tymczasem mleko spożywcze, nawet tłuste, to produkt o bardzo niskiej zawartości tłuszczu – zwykle od 0,5% do 3,2%, więc różnica w proporcjach jest wręcz kolosalna. Częsty błąd polega na myleniu obecności mleka w składzie z niską zawartością tłuszczu – a to niestety nie to samo, bo margaryny czy kremówki bazują na tłuszczu mlecznym lub roślinnym, ale mają go o wiele więcej niż zwykłe mleko. Dlatego przy komponowaniu receptur czy planowaniu wartości odżywczych należy zawsze sprawdzać etykiety i korzystać z tabel składu produktów, żeby uniknąć takich pomyłek. W praktyce gastronomicznej i technologicznej dobór odpowiedniego surowca pod kątem zawartości tłuszczu ma ogromne znaczenie, zwłaszcza dla osób na specjalnych dietach, w żywieniu dzieci albo przy produkcji wyrobów niskokalorycznych. Warto więc pamiętać, że tylko mleko spożywcze z wymienionych produktów spełnia kryterium niskiej zawartości tłuszczu i to ono powinno być wybierane w przepisach, gdzie liczy się ograniczenie tego makroskładnika.