Zawód: Technik technologii żywności
Kategorie: Technologia produkcji Maszyny i urządzenia Bezpieczeństwo i higiena
Prawidłowo wskazanym urządzeniem jest autoklaw, bo właśnie w nim przeprowadza się sterylizację konserw mięsnych w warunkach podwyższonego ciśnienia i temperatury. Autoklaw to w praktyce hermetycznie zamknięty zbiornik ciśnieniowy, w którym medium grzewczym jest para wodna nasycona lub przegrzana. Dzięki temu można osiągnąć temperatury rzędu 115–130°C, a nawet wyżej, bez wrzenia produktu, co jest kluczowe przy utrwalaniu konserw w puszkach lub słoikach. W technologii przetwórstwa mięsnego chodzi o to, żeby zniszczyć formy wegetatywne i przetrwalnikowe drobnoustrojów, szczególnie Clostridium botulinum, a to wymaga właśnie warunków sterylizacji, a nie tylko pasteryzacji. W zakładach mięsnych autoklawy są wyposażone w systemy automatycznej kontroli czasu, temperatury i ciśnienia, rejestratory przebiegu procesu oraz zawory bezpieczeństwa. Z mojego doświadczenia wynika, że dobra praktyka to bardzo dokładne rozmieszczenie puszek w koszach autoklawu i pilnowanie, żeby nie było zbyt dużych różnic temperatury między centrum a brzegiem wsadu. W normach branżowych i systemach typu HACCP przy produkcji konserw mięsnych autoklaw jest traktowany jako tzw. CCP, czyli kluczowy punkt kontroli – od poprawnego działania tego urządzenia zależy bezpieczeństwo produktu końcowego. W wielu zakładach stosuje się też w autoklawach systemy sterylizacji wodno-parowej czy kaskadowej, które pozwalają lepiej chronić opakowania i równomierniej ogrzać wsad. W skrócie: jeśli mówimy o prawdziwej sterylizacji konserw mięsnych, profesjonalne rozwiązanie to zawsze autoklaw, a nie zwykłe urządzenia grzewcze czy odparowujące wodę.