Prawidłowo – w oznaczaniu gęstości mleka metodą areometryczną kluczowe jest użycie cylindra miarowego. Areometr musi mieć możliwość swobodnego zanurzenia się w próbce i ustawienia w pozycji pionowej, bez dotykania ścianek i dna naczynia. Cylinder miarowy ma kształt wysoki i wąski, co zapewnia stabilne pływanie areometru i łatwy odczyt poziomu menisku cieczy na podziałce. Dzięki temu wynik gęstości jest powtarzalny i zgodny z metodykami stosowanymi w laboratoriach mleczarskich i kontroli jakości żywności. W praktyce laboratoryjnej zaleca się, żeby cylinder był suchy, czysty, odtłuszczony i odpowiednio dobrany objętościowo do ilości próbki – zwykle używa się cylindrów 250–500 ml, tak aby areometr nie opierał się o dno. Bardzo ważna jest też temperatura: gęstość mleka zależy od temperatury, więc pomiar wykonuje się najczęściej w 20 °C albo przelicza wynik na temperaturę odniesienia zgodnie z normą. Moim zdaniem, dobrą praktyką jest delikatne wprowadzenie areometru do cylindra, bez gwałtownego wrzucania, oraz lekkie obrócenie go, żeby pozbyć się pęcherzyków powietrza przyczepionych do jego powierzchni, bo one potrafią zaniżyć odczyt gęstości. W laboratoriach zakładowych przy kontroli mleka surowego i pasteryzowanego, właśnie taki zestaw: cylinder miarowy + areometr + termometr jest standardem postępowania, opisanym w instrukcjach wewnętrznych i oparciu o normy PN dotyczące badań mleka.
W oznaczaniu gęstości mleka metodą areometryczną łatwo pomylić różne naczynia laboratoryjne, bo na pierwszy rzut oka „szkło jak szkło”. Jednak każde z nich ma swoją konkretną funkcję i użycie niewłaściwego naczynia potrafi mocno zafałszować wynik. Kolba miarowa jest przeznaczona głównie do sporządzania roztworów o ściśle określonej objętości. Ma wąską szyjkę i jedno nacięcie kalibracyjne, co jest świetne do przygotowywania roztworów wzorcowych, ale kompletnie nieprzystosowane do zanurzania w niej areometru. Areometr nie ma tam miejsca, łatwo ociera się o ścianki, a odczyt menisku byłby praktycznie niemożliwy. Kolba okrągłodenna z kolei używana jest głównie w chemii, w procesach ogrzewania, destylacji, reakcji chemicznych. Jej kształt – zaokrąglone dno, brak stabilnego ustawienia bez podstawki – powoduje, że nie gwarantuje pionowego ustawienia cieczy ani bezpiecznego wprowadzenia areometru. W takim naczyniu areometr będzie niestabilny, może dotykać dna, a to od razu psuje pomiar gęstości. Pipetka wielomiarowa służy do odmierzania różnych objętości cieczy, a nie do wykonywania pomiaru gęstości. W pipetce nie ma fizycznie miejsca na pływający areometr, a sama konstrukcja pipety zakłada przepływ cieczy, a nie jej statyczne utrzymywanie i odczyt. Typowym błędem myślowym jest tu założenie, że skoro dane szkło jest „miarowe”, to będzie dobre do każdego pomiaru. W praktyce analizy mleka są ścisłe procedury: do pomiaru gęstości metodą areometryczną używa się cylindra miarowego o odpowiedniej wysokości i średnicy. To naczynie zapewnia pionowe ustawienie areometru, odpowiednią głębokość zanurzenia i wyraźny menisk, który można odczytać na wysokości oczu. Dopiero takie warunki pozwalają mówić o prawidłowym, powtarzalnym wyniku zgodnym z dobrą praktyką laboratoryjną w kontroli jakości surowca mleczarskiego.