Aby w systemie Windows dodać użytkownika jkowalski do grupy lokalnej pracownicy należy wykonać polecenie
Polecenie net localgroup pracownicy jkowalski /ADD jest poprawne, bo w Windows do zarządzania grupami lokalnymi używa się właśnie narzędzia net localgroup. Składnia jest tu ważna: najpierw podaje się nazwę grupy lokalnej, czyli pracownicy, a dopiero potem konto użytkownika, czyli jkowalski. Na końcu przełącznik /ADD informuje system, że konto ma zostać dodane do tej grupy, a nie np. tylko wyświetlone. W praktyce takie polecenie uruchamia się w Wierszu polecenia z uprawnieniami administratora, inaczej system może zwrócić błąd odmowy dostępu. Z mojego doświadczenia najlepiej zapamiętać to tak: net localgroup grupa użytkownik /ADD. Jeśli konto jest domenowe, można użyć zapisu typu DOMENA\jkowalski. Dobra praktyka administracyjna mówi, żeby uprawnienia nadawać przez grupy, a nie każdemu użytkownikowi osobno, bo później łatwiej utrzymać porządek. To jest zgodne z zasadą least privilege, czyli nadawania tylko takich uprawnień, jakie są faktycznie potrzebne. Grupa pracownicy może potem dostać dostęp do folderu, drukarki albo udziału sieciowego i każdy jej członek odziedziczy te prawa. Proste, ale bardzo użyteczne w administracji Windows.
W tym pytaniu najłatwiej pomylić dwa podobnie wyglądające polecenia: net group oraz net localgroup. Różnica jest jednak istotna. Polecenie net localgroup służy do pracy z grupami lokalnymi na danym komputerze lub serwerze Windows, czyli dokładnie do takiej sytuacji, gdy chcemy dodać użytkownika jkowalski do lokalnej grupy pracownicy. Natomiast net group dotyczy grup domenowych, głównie w środowisku Active Directory i zwykle używa się go w kontekście kontrolera domeny albo z przełącznikiem /domain. Dlatego użycie net group dla zwykłej grupy lokalnej jest złym tropem, choć na pierwszy rzut oka brzmi całkiem logicznie. Drugi typowy błąd to odwrócenie kolejności argumentów. W poleceniu net localgroup najpierw wskazuje się grupę, a dopiero potem użytkownika, którego chcemy do niej dopisać. Zapis net localgroup jkowalski pracownicy /ADD sugerowałby, że jkowalski jest nazwą grupy lokalnej, a pracownicy nazwą konta użytkownika. System nie czyta intencji administratora, tylko składnię polecenia, więc kolejność ma znaczenie. Moim zdaniem to jeden z tych przypadków, gdzie warto nauczyć się krótkiego schematu: narzędzie, grupa, użytkownik, akcja. W administracji systemami Windows takie detale są ważne, bo błędne polecenie może nie zadziałać albo, gorzej, zmodyfikować nie ten obiekt co trzeba. W dobrych praktykach zarządzania dostępem użytkowników dodaje się do odpowiednich grup, a uprawnienia przypisuje grupom, nie pojedynczym kontom. Dzięki temu łatwiej utrzymać kontrolę dostępu i mniej rzeczy się potem rozjeżdża.