Zawód: Technik teleinformatyk
Kategorie: Adresacja i protokoły sieciowe Systemy operacyjne i usługi sieciowe
Konwencja UNC (Universal Naming Convention) to taki trochę uniwersalny, ale i bardzo praktyczny sposób zapisywania ścieżek do zasobów udostępnionych w sieci komputerowej, głównie w środowiskach Windows. Prawidłowy format to właśnie \nazwa_komputera\nazwa_zasobu. Spotyka się to np. przy mapowaniu dysków sieciowych, udostępnianiu folderów czy drukarek. Dzięki temu nie musimy znać dokładnej ścieżki fizycznej na dysku serwera – wystarczy znać nazwę komputera (albo jego adres IP, choć w firmach raczej korzysta się z nazw) i nazwę udostępnianego zasobu. Co ciekawe, UNC jest obsługiwane niemal wszędzie w Windowsach – zarówno w Eksploratorze plików, jak i w wierszu polecenia czy nawet w skryptach. Moim zdaniem, fajne jest to, że taki zapis oddziela poziomą kreską (backslash) zarówno nazwę komputera, jak i zasobu, co podkreśla ten „sieciowy” charakter dostępu. Warto jeszcze pamiętać, że ścieżka UNC zawsze zaczyna się od dwóch backslashy – to jest taka trochę niepisana reguła, której warto się trzymać. Często początkujący popełniają błąd, używając ukośników w drugą stronę lub mieszając formaty, ale to w praktyce przeważnie nie działa poprawnie. W środowisku domenowym czy większych firmach korzystanie z UNC to codzienność – nie ma sensu kopiować plików na pendrive, skoro można błyskawicznie wrzucić je na udział sieciowy właśnie przez takie ścieżki.