Na rysunku jest przedstawiona konfiguracja interfejsu sieciowego komputera. Komputer może się łączyć z innymi komputerami w sieci lokalnej, ale nie może się połączyć z ruterem i siecią rozległą. Jeżeli maska podsieci IPv4 jest prawidłowa, to błędny jest adres

Odpowiedź na pytanie o bramę domyślną jest całkiem na miejscu. Komputer z adresem IPv4 192.168.1.51 i maską 255.255.255.0 jest w sieci lokalnej 192.168.1.0/24. Natomiast adres bramy domyślnej, czyli 192.168.2.1, należy do innej podsieci (192.168.2.0/24), co powoduje, że komputer nie ma możliwości połączenia się z ruterem i siecią WAN. To trochę jak z telefonem - jeśli masz numer z innej sieci, nie możesz zadzwonić. Podstawową zasadą podczas konfiguracji sieci jest to, żeby wszystkie adresy IP i brama były w tej samej podsieci, wtedy wszystko działa sprawnie. Dobrze jest również pamiętać o poprawnej masce podsieci, bo to kluczowa rzecz w komunikacji z innymi urządzeniami. Na przykład, wszystkie komputery w lokalnej sieci powinny mieć adresy z tej samej klasy, aby mogły się bez problemu komunikować.
Wybór adresów, jak adres IPv4 komputera, serwera WINS czy serwera DNS, może powodować pewne zamieszanie co do ich roli w sieci. Adres IPv4 komputera jest ok i nie ma problemów z komunikacją w lokalnej sieci, bo jest w tej samej podsieci co inne urządzenia. Serwer WINS i serwer DNS to ważne elementy, ale pełnią różne funkcje. Serwer WINS zajmuje się mapowaniem nazw komputerów na adresy IP, co ułatwia komunikację. Z kolei serwer DNS rozpoznaje adresy IP związane z nazwami domen, co jest potrzebne do przeglądania internetu. Ich adresy nie muszą być w tej samej podsieci co brama domyślna, a ich poprawność nie wpływa na to, czy komputer łączy się z ruterem czy siecią WAN. Można się pomylić myśląc, że wszystko musi być w jednej podsieci, ale tak naprawdę to tylko adres bramy domyślnej musi pasować do lokalnego IP, żeby wszystko działało. Warto zawsze sprawdzić, czy wszystkie ważne elementy są dobrze skonfigurowane, żeby uniknąć problemów z komunikacją.