Środkiem ochrony dodatkowej przeciwporażeniowej stosowanym przy zasilaniu komputerów PC jest
A. listwa ochronna.
B. zasilacz UPS.
C. ochrona przez samoczynne wyłączenie zasilania.
D. ochronne obniżenie napięcia roboczego.
W tym pytaniu chodzi o ochronę przeciwporażeniową przy typowym zasilaniu komputera PC z sieci 230 V AC. Komputer stacjonarny zwykle jest urządzeniem I klasy ochronności, czyli ma przewód ochronny PE podłączony do obudowy i części przewodzących dostępnych. Gdyby doszło do uszkodzenia izolacji, na przykład przewód fazowy dotknął metalowej obudowy zasilacza, prąd zwarciowy powinien popłynąć przewodem ochronnym i spowodować szybkie zadziałanie zabezpieczenia: wyłącznika nadprądowego, bezpiecznika albo wyłącznika różnicowoprądowego RCD. Właśnie to nazywa się ochroną przez samoczynne wyłączenie zasilania. Takie podejście jest zgodne z dobrą praktyką instalacyjną i zasadami opisanymi w normach z rodziny PN-HD 60364, dotyczących ochrony przed porażeniem elektrycznym. W praktyce oznacza to, że gniazdo dla PC powinno mieć sprawny styk ochronny, poprawnie podłączony przewód PE oraz dobrane zabezpieczenia w rozdzielnicy. Moim zdaniem to jeden z tych tematów, które warto kojarzyć nie tylko z teorii, bo źle wykonane zerowanie albo brak PE przy komputerze może skończyć się bardzo nieprzyjemnie. Listwa czy UPS mogą poprawiać wygodę i odporność na zaniki zasilania, ale podstawowym środkiem ochrony dodatkowej jest tutaj szybkie odłączenie uszkodzonego obwodu od zasilania.
W tym zagadnieniu łatwo pomylić ochronę przeciwporażeniową z ogólną ochroną sprzętu komputerowego, a to nie jest to samo. Listwa ochronna, zwłaszcza taka z warystorem, kojarzy się z bezpieczeństwem, bo często chroni komputer przed przepięciami pochodzącymi z sieci energetycznej. Może ograniczyć skutki krótkiego impulsu napięciowego, na przykład po przełączeniach w sieci albo dalszym wyładowaniu atmosferycznym, ale sama z siebie nie jest podstawowym środkiem ochrony dodatkowej przed porażeniem człowieka. Co więcej, tania listwa bez sprawnego przewodu PE daje raczej złudne poczucie bezpieczeństwa, i to jest częsty błąd w praktyce. Zasilacz UPS również bywa mylony z ochroną przeciwporażeniową, bo podtrzymuje pracę komputera przy zaniku napięcia i czasem filtruje zakłócenia. Jego główne zadanie to ciągłość zasilania, nie automatyczne zapewnienie ochrony przy przebiciu na obudowę. UPS też musi być poprawnie podłączony do instalacji z przewodem ochronnym, inaczej sytuacja robi się mało ciekawa. Ochronne obniżenie napięcia roboczego, czyli stosowanie bardzo niskiego napięcia bezpiecznego typu SELV lub PELV, jest używane w innych układach, ale typowy komputer PC jest zasilany z 230 V przez zasilacz ATX. Wewnątrz komputera występują niższe napięcia, takie jak 12 V, 5 V czy 3,3 V, jednak użytkownik podłącza urządzenie do sieci energetycznej i dlatego decydujące znaczenie ma samoczynne wyłączenie zasilania w przypadku uszkodzenia. Typowy błąd myślowy polega więc na tym, że ktoś widzi akcesorium do komputera i od razu uznaje je za ochronę przeciwporażeniową. W elektrotechnice liczy się jednak konkretny mechanizm działania: przewód PE, pętla zwarcia, zabezpieczenie nadprądowe albo RCD oraz odpowiednio krótki czas wyłączenia.