Profil współczynnika załamania którego typu światłowodu jest przedstawiony na rysunku?

A. Gradientowego jednomodowego.
B. Skokowego wielomodowego.
C. Gradientowego wielomodowego.
D. Skokowego jednomodowego.
Pytanie z egzaminu CKE, październik 2016 (arkusz E.16-X-16.08).
Kształt profilu współczynnika załamania na rysunku jest taką parabolą, co jest typowe dla światłowodów gradientowych wielomodowych. W takich światłowodach, współczynnik załamania zmienia się płynnie, gdy przechodzimy od rdzenia do płaszcza, co fajnie pozwala na transmisję wielu modów światła jednocześnie. Dlatego gradientowe światłowody mają lepsze parametry przesyłowe niż te skokowe, szczególnie na dłuższe dystanse. W praktyce, stosuje się je w lokalnych sieciach i systemach telekomunikacyjnych, gdzie trzeba przesyłać dużo danych. Zgodnie z normami, takimi jak ITU-T G.652, te światłowody powinny mieć niskie tłumienie i szeroki zakres długości fal, co czyni je świetnym wyborem do komunikacji optycznej.
Wydaje mi się, że wybór niepoprawnych odpowiedzi może wynikać z paru typowych nieporozumień na temat tego, jak klasyfikuje się światłowody. Na przykład, sporo osób może mylnie myśleć, że skokowy jednomodowy światłowód ma gradientowy profil współczynnika załamania, ale to nie jest prawda. Właściwie, skokowe światłowody mają wyraźną granicę między rdzeniem a płaszczem, a ich współczynnik załamania jest stały w rdzeniu. Co więcej, gradientowe światłowody jednomodowe nie są przystosowane do dużych zmian współczynnika załamania, co trochę ogranicza ich użyteczność, zwłaszcza w dużych średnicach rdzenia, które są typowe dla światłowodów wielomodowych. Jeśli chodzi o odpowiedzi związane ze skokowymi światłowodami wielomodowymi, to one nie oddają pełnego obrazu ich możliwości i właściwości. Trzeba zrozumieć, że gradientowe światłowody oferują znacznie lepsze parametry w przypadku transmisji z punktu do punktu, a to jest sprzeczne z charakterystyką światłowodów skokowych, które mają większe ograniczenia w przesyłaniu sygnałów i mogą powodować większe straty. Zrozumienie tych różnic jest kluczowe, żeby prawidłowo dobrać technologię do potrzeb systemów telekomunikacyjnych.