Moc sygnału na wejściu łącza wynosi 500 mW, a na jego wyjściu 50 mW. Ile wynosi tłumienność łącza?
Tłumienność łącza wynosi 10 dB, bo porównujemy moc na wejściu i na wyjściu w skali logarytmicznej. Dla mocy stosuje się wzór $A = 10 \log_{10}\left(\frac{P_{we}}{P_{wy}}\right)$. Po podstawieniu danych mamy $A = 10 \log_{10}\left(\frac{500\text{ mW}}{50\text{ mW}}\right) = 10 \log_{10}(10) = 10\text{ dB}$. Czyli sygnał na końcu łącza jest 10 razy słabszy mocowo niż na początku. To jest klasyczny przykład liczenia strat w torze transmisyjnym, np. w kablu koncentrycznym, światłowodzie albo dłuższym odcinku skrętki. W praktyce takie obliczenia są potrzebne przy budżecie mocy, szczególnie w instalacjach światłowodowych, gdzie trzeba uwzględnić tłumienie włókna, spawów, złączy i patchcordów. Moim zdaniem warto zapamiętać prostą regułę: spadek mocy 10 razy to 10 dB tłumienia, 100 razy to 20 dB, a 1000 razy to 30 dB. Dobra praktyka branżowa jest taka, żeby zawsze sprawdzać, czy liczymy stosunek mocy, czy napięć, bo dla napięć używa się współczynnika 20, a nie 10.
W tym zadaniu łatwo pomylić sam stosunek mocy z wartością wyrażoną w decybelach. Na wejściu jest 500 mW, a na wyjściu 50 mW, więc moc zmalała dokładnie dziesięciokrotnie. To nie oznacza jednak 40 dB, 30 dB ani 20 dB. Decybel jest jednostką logarytmiczną, więc nie odejmujemy tutaj po prostu 500 - 50 ani nie próbujemy dopasować wyniku liniowo. Trzeba użyć zależności $A = 10 \log_{10}\left(\frac{P_{we}}{P_{wy}}\right)$. Stosunek mocy wynosi $\frac{500}{50}=10$, a $\log_{10}(10)=1$, więc wynik to 10 dB.
Warto zauważyć, skąd biorą się zawyżone odpowiedzi. 20 dB odpowiadałoby spadkowi mocy stukrotnie, czyli np. z 500 mW do 5 mW. 30 dB to już spadek tysiąckrotny, a 40 dB dziesięciotysięczny. Takie wartości w realnych sieciach też się spotyka, ale raczej przy dużych stratach toru, długich odcinkach, wielu złączach albo przy źle wykonanych połączeniach. Z mojego doświadczenia najczęstszy błąd polega na tym, że ktoś pamięta wzór z 20 zamiast 10 i stosuje go do mocy. Wzór z 20 dotyczy napięcia lub natężenia pola, i to przy założeniu tej samej impedancji. W pomiarach okablowania, radiolinii i światłowodów standardowo patrzy się bardzo uważnie, czy mówimy o mW, dBm i dB, bo pomieszanie tych pojęć daje zupełnie nieżyciowe wyniki.
Warto zauważyć, skąd biorą się zawyżone odpowiedzi. 20 dB odpowiadałoby spadkowi mocy stukrotnie, czyli np. z 500 mW do 5 mW. 30 dB to już spadek tysiąckrotny, a 40 dB dziesięciotysięczny. Takie wartości w realnych sieciach też się spotyka, ale raczej przy dużych stratach toru, długich odcinkach, wielu złączach albo przy źle wykonanych połączeniach. Z mojego doświadczenia najczęstszy błąd polega na tym, że ktoś pamięta wzór z 20 zamiast 10 i stosuje go do mocy. Wzór z 20 dotyczy napięcia lub natężenia pola, i to przy założeniu tej samej impedancji. W pomiarach okablowania, radiolinii i światłowodów standardowo patrzy się bardzo uważnie, czy mówimy o mW, dBm i dB, bo pomieszanie tych pojęć daje zupełnie nieżyciowe wyniki.