Kabel koncentryczny jest właściwym wyborem, bo sygnał 2,4 GHz to już sygnał w.cz., czyli wysokiej częstotliwości, a do takich zastosowań używa się torów o kontrolowanej impedancji i dobrym ekranowaniu. Typowy tor radiowy pracuje najczęściej z impedancją 50 Ω, więc dobiera się kabel koncentryczny 50 Ω oraz odpowiednie złącza, np. SMA, N albo czasem BNC, zależnie od instalacji. Poziom 30 dBm oznacza moc 1 W, bo $P[dBm]=10\log_{10}(P[mW])$, więc nie jest to już tylko delikatny sygnał pomiarowy, ale normalny sygnał radiowy wymagający poprawnego dopasowania. Przy 50 m trzeba też pamiętać o tłumieniu kabla. Zwykły cienki koncentryk może na 2,4 GHz stracić bardzo dużo energii, dlatego w praktyce stosuje się kable niskostratne, np. klasy LMR-400, H-500, RF-400 lub podobne, a nie przypadkowy przewód antenowy. Moim zdaniem to jest ważny szczegół, bo sama odpowiedź kabel koncentryczny jest poprawna, ale w realnej instalacji liczy się jeszcze typ kabla, jakość złączy, promień gięcia, ekranowanie i współczynnik fali stojącej VSWR. Dobra praktyka branżowa mówi, że tor radiowy powinien być możliwie krótki, dobrze zarobiony i dopasowany impedancyjnie, żeby nie robić odbić, strat i niepotrzebnych zakłóceń.
W tym zadaniu łatwo pomylić kable używane w sieciach komputerowych albo instalacjach niskoczęstotliwościowych z przewodem do przesyłania energii radiowej. Sygnał 2,4 GHz ma bardzo krótką długość fali, około 12,5 cm w powietrzu, więc przewód zaczyna zachowywać się jak linia transmisyjna, a nie jak zwykły kawałek miedzi. Trzeba kontrolować impedancję, ekranowanie, tłumienie i dopasowanie. Kabel płaski nie nadaje się do takiego zastosowania, bo zwykle nie ma skutecznego ekranowania, ma niekontrolowaną impedancję falową i łatwo promieniuje energię jak niechciana antena. Przy 30 dBm, czyli 1 W, mogłoby to powodować zakłócenia oraz spore straty.
Skrętka ekranowana i nieekranowana też może wprowadzać w błąd, bo przecież Ethernet działa na wysokich częstotliwościach i potrafi przesyłać dane na 100 m. Ale to jest inny przypadek: tam przesyłany jest sygnał różnicowy zgodny ze standardami Ethernet, z transformatorami separującymi i określoną kategorią kabla, a nie bezpośrednio sygnał radiowy 2,4 GHz o mocy 1 W. Skrętka ma impedancję około 100 Ω, jest linią symetryczną, a urządzenia radiowe i antenowe najczęściej pracują z torem niesymetrycznym 50 Ω. Bez specjalnych układów dopasowujących, takich jak baluny i odpowiednie konwertery, takie połączenie byłoby niepoprawne technicznie. Z mojego doświadczenia najczęstszy błąd polega na myśleniu: skoro kabel przenosi szybkie dane, to przeniesie też każdy sygnał wysokiej częstotliwości. Niestety nie. Przy 2,4 GHz dobiera się kabel koncentryczny niskostratny, odpowiednie złącza i pilnuje jakości montażu, bo każdy słaby styk albo zagięcie kabla może zauważalnie pogorszyć bilans łącza.