Maksymalna długość wydłużonej magistrali pasywnej na styku S w dostępie BRA sieci ISDN wynosi 500 m. Chodzi tu o magistralę S/T po stronie abonenta, czyli od zakończenia sieciowego NT1/NTBA do terminali ISDN, np. telefonu ISDN, karty terminalowej albo centralki abonenckiej z portem S₀. W dostępie BRA pracuje układ 2B+D, czyli dwa kanały B po 64 kbit/s oraz kanał D 16 kbit/s do sygnalizacji, najczęściej DSS1. Wydłużona magistrala pasywna to szczególny wariant instalacji, gdzie urządzenia końcowe są skupione raczej przy końcu przewodu, a nie rozrzucone po całej trasie. Dzięki temu można uzyskać większą długość niż w typowej krótkiej magistrali pasywnej. W praktyce trzeba pamiętać o poprawnym zakończeniu rezystorami terminującymi 100 Ω, właściwej parowości przewodów i unikaniu przypadkowych odgałęzień, bo odbicia sygnału potrafią zrobić bałagan. Moim zdaniem to jedno z tych pytań, gdzie łatwo pomylić wartości, bo w ISDN pojawia się też 1000 m, ale dotyczy to innych konfiguracji, np. połączenia punkt-punkt, a nie wydłużonej magistrali pasywnej.
W tym pytaniu kluczowe jest rozróżnienie rodzaju instalacji na styku S w dostępie BRA ISDN. Nie wystarczy pamiętać, że magistrala S₀ jest krótka albo długa, trzeba jeszcze wiedzieć, czy mówimy o zwykłej magistrali pasywnej, wydłużonej magistrali pasywnej, czy układzie punkt-punkt. Wydłużona magistrala pasywna ma maksymalnie 500 m, pod warunkiem że terminale są umieszczone blisko końca magistrali i zachowane są zasady terminacji oraz prowadzenia par przewodów. Wartości 100 m i 200 m często biorą się z kojarzenia krótkiej magistrali pasywnej, stosowanej w małych instalacjach biurowych lub domowych, gdzie kilka gniazd S₀ znajduje się na stosunkowo niewielkim odcinku. To nie jest jednak maksymalna długość wariantu wydłużonego. Z kolei 1000 m bywa mylące, bo w ISDN taka długość pojawia się przy innych układach transmisyjnych, zwłaszcza przy połączeniu punkt-punkt, gdzie nie ma wielu terminali podłączonych do jednej pasywnej magistrali. Typowy błąd myślowy polega na wrzuceniu wszystkich topologii styku S/T do jednego worka. W praktyce instalator patrzy nie tylko na metry kabla, ale też na impedancję, rezystory końcowe 100 Ω, jakość skrętki, liczbę terminali i sposób wykonania odgałęzień. Dobre praktyki branżowe są tu proste: najpierw ustalić topologię, dopiero potem dobierać dopuszczalną długość przewodu.