Poprawna odpowiedź to styk S, czyli interfejs po stronie terminali ISDN, pomiędzy urządzeniem końcowym TE1 albo adapterem TA a zakończeniem sieciowym NT. W dostępie podstawowym BRA, czyli 2B+D, na tym styku przesyłane są dwa kanały B po 64 kbit/s oraz kanał D 16 kbit/s, a do tego dochodzą bity synchronizacji i sterowania. Na warstwie fizycznej stosuje się tam kod liniowy określany jako zmodyfikowany AMI, często spotykany też pod nazwą kod pseudotrójstanowy. Chodzi o taki sposób kodowania, żeby sygnał nie miał składowej stałej i dało się utrzymać synchronizację odbiornika. W praktyce jest to ważne przy analizie przebiegów oscyloskopem albo przy diagnozowaniu problemów na magistrali S₀. Moim zdaniem warto zapamiętać, że styk S to typowa lokalna magistrala dla terminali ISDN, często z gniazdami RJ-45 i krótkimi odcinkami okablowania w budynku. Dobra praktyka instalacyjna to pilnowanie terminacji magistrali, długości odgałęzień i poprawnego prowadzenia par, bo nawet poprawny kod liniowy nie pomoże, jeśli fizycznie magistrala będzie źle zakończona albo porobiona „na skrętkę jak popadnie”.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka styków ISDN, bo w dokumentacji spotyka się oznaczenia S, T oraz zapis S/T, i to trochę miesza w głowie. Zmodyfikowany kod AMI dotyczy styku S, czyli interfejsu terminalowego w dostępie podstawowym ISDN. To tam pracują terminale ISDN, adaptery TA i magistrala S₀. W wielu instalacjach małe urządzenie NT1 jest granicą między linią operatora a instalacją abonenta, a po stronie użytkownika pojawia się właśnie interfejs S/T. Stąd bierze się częsty błąd: ktoś widzi zapis S/T i wybiera samo T. W sensie praktycznym oba punkty mogą być fizycznie połączone, gdy nie ma oddzielnego NT2, ale w klasycznym ujęciu egzaminacyjnym pytanie wskazuje na styk S jako miejsce kodowania w zmodyfikowanym AMI. Styk U to zupełnie inna sprawa, bo jest to odcinek pętli abonenckiej między zakończeniem sieciowym NT a centralą/operatorowym zakończeniem linii. Tam w zależności od kraju i rozwiązania stosowano inne kody liniowe, na przykład 2B1Q albo 4B3T, a nie ten sam schemat co na magistrali S. Styk V znajduje się jeszcze głębiej po stronie centrali i dotyczy połączeń między elementami sieci operatora, więc nie jest typowym interfejsem terminalowym abonenta. Typowy błąd myślowy polega na kojarzeniu każdego styku ISDN z tym samym sposobem transmisji, a tak nie jest. W ISDN nazwa styku mówi nie tylko „gdzie jest kabel”, ale też jaka jest funkcja interfejsu, jego warstwa fizyczna, kodowanie i wymagania synchronizacji.