Centrala Satel CA-5 ma 5 wejść parametrycznych, co dobrze widać na manipulatorze: w dolnej części wyświetlacza LED są oznaczenia stref/wejść od 1 do 5. W praktyce są to linie dozorowe, do których podłącza się np. czujki PIR, kontaktrony, czujki zalania albo inne elementy wykrywające naruszenie. Określenie parametryczne oznacza, że centrala nie sprawdza tylko prostego zwarcia lub przerwy, ale kontroluje określoną rezystancję linii, zwykle z rezystorem końca linii EOL, a w wielu systemach także w układzie 2EOL/NC. Dzięki temu centrala potrafi odróżnić stan normalny, alarm, sabotaż albo uszkodzenie przewodu. Moim zdaniem to bardzo ważna rzecz przy montażu alarmów, bo sama liczba wejść mówi, ile niezależnych obwodów można obsłużyć bez ekspanderów. Dobra praktyka branżowa jest taka, żeby nie łączyć zbyt wielu czujek na jednej linii, bo potem diagnostyka awarii robi się męcząca i mało precyzyjna. W CA-5 pięć wejść wystarczało do małych obiektów, np. mieszkania, garażu albo niedużego sklepu.
W tym pytaniu łatwo pomylić liczbę przycisków na klawiaturze, liczbę sygnalizacyjnych kontrolek albo ogólne możliwości centrali z rzeczywistą liczbą wejść parametrycznych. Manipulator CA-5 ma oczywiście klawiaturę numeryczną, przyciski funkcyjne i kilka diod informacyjnych, ale nie oznacza to, że każda kontrolka lub każdy klawisz odpowiada osobnemu wejściu alarmowemu. Wejścia parametryczne to konkretne zaciski na płycie centrali przeznaczone do podłączania linii dozorowych z rezystorami kontrolnymi, a nie elementy obsługi użytkownika na manipulatorze. Odpowiedź sugerująca 2 wejścia zwykle wynika z kojarzenia alarmu tylko z prostym podziałem na wejście i wyjście, albo z mylenia z liczbą podstawowych stref w małych urządzeniach. Wariant 4 wejścia może się brać z doświadczeń z innymi prostymi centralami albo z policzenia tylko części widocznych kontrolek. Z kolei 9 wejść to typowy błąd, gdy ktoś patrzy na klawiaturę telefonu i widzi cyfry, zamiast analizować oznaczenia linii. W systemach alarmowych Satel trzeba rozróżniać manipulator, czyli panel obsługi, od płyty głównej centrali, gdzie są zaciski Z1, Z2 itd. Dla CA-5 właściwa liczba wejść to 5. Z mojego doświadczenia najlepiej zawsze szukać oznaczeń linii dozorowych oraz sprawdzić dokumentację techniczną producenta, bo wygląd obudowy potrafi trochę zmylić, szczególnie na zdjęciach egzaminacyjnych.