Na rysunku widać topologię fizyczną gwiazdy, bo wszystkie telefony IP są podłączone osobnymi przewodami do jednego centralnego urządzenia, czyli switcha. To właśnie ten element jest punktem skupienia całej komunikacji w tej małej sieci. Każdy terminal abonencki ma własne łącze do przełącznika, a nie jest połączony bezpośrednio z innymi telefonami. W praktyce tak buduje się większość współczesnych sieci LAN i instalacji VoIP w biurach, szkołach czy centralach abonenckich IP-PBX. Moim zdaniem to najłatwiejsza topologia do rozpoznania, bo przewody wyglądają jak promienie wychodzące ze środka. Zgodnie z dobrymi praktykami okablowania strukturalnego, np. ISO/IEC 11801 oraz TIA/EIA-568, punkty końcowe prowadzi się do punktu dystrybucyjnego, często do szafy RACK z panelem krosowym i switchem. Zaletą gwiazdy jest prosta diagnostyka: awaria jednego kabla zwykle odcina tylko jeden telefon, a reszta sieci działa dalej. Trzeba jednak pamiętać, że awaria centralnego switcha może zatrzymać komunikację wszystkich podłączonych urządzeń, więc w ważnych instalacjach stosuje się zasilanie UPS, zapasowe przełączniki albo redundancję.
W tym zadaniu łatwo pomylić nazwy topologii, szczególnie jeśli patrzy się tylko na ogólny układ kresek na rysunku, a nie na sposób faktycznego połączenia urządzeń. Topologia siatki oznacza, że węzły mają wiele połączeń między sobą, często każdy z kilkoma innymi, żeby zapewnić nadmiarowość i alternatywne drogi transmisji. Tutaj telefony IP nie są połączone między sobą, tylko wszystkie schodzą się do jednego switcha, więc nie ma cech pełnej ani częściowej siatki. Drzewo kojarzy się z hierarchią: jest urządzenie nadrzędne, potem kolejne poziomy przełączników, odgałęzienia i podsieci. Na pokazanym schemacie nie ma kilku poziomów dystrybucji, tylko jeden centralny punkt, dlatego określenie drzewa byłoby na wyrost. Magistrala to z kolei klasyczny wspólny tor transmisyjny, do którego urządzenia są dołączane po drodze, jak w starszych sieciach Ethernet na kablu koncentrycznym. W magistrali sygnał biegnie wspólnym medium, a nie oddzielnym przewodem od każdego terminala do przełącznika. Typowy błąd polega na tym, że ktoś widzi kilka urządzeń i myśli, że każda sieć z wieloma końcówkami to magistrala albo drzewo. W praktyce trzeba zawsze sprawdzić, czy istnieje centralny punkt koncentracji. Jeśli jest switch w środku i osobne połączenia do telefonów, to mamy gwiazdę fizyczną, nawet jeśli logicznie ruch sieciowy może być przełączany różnymi mechanizmami Ethernet/IP.