Na rysunku widać typowe wtyki modularne 8P8C, potocznie nazywane RJ-45, stosowane do zakańczania kabli połączeniowych symetrycznych, czyli najczęściej skrętki miedzianej U/UTP, F/UTP, S/FTP itp. Określenie symetryczny oznacza tutaj, że sygnał jest przesyłany parą przewodów o zbliżonych parametrach względem ziemi, a zakłócenia zewnętrzne w dużej mierze znoszą się dzięki skręceniu żył. Tak działają kable kategorii 5e, 6, 6A i wyższych używane w Ethernet, telefonii IP, instalacjach strukturalnych oraz w wielu patchcordach w szafach RACK. Przy wykonywaniu takiego zakończenia ważne jest zachowanie kolejności żył według T568A albo T568B, zgodnie z praktyką opisaną m.in. w ANSI/TIA-568, ISO/IEC 11801 i EN 50173. Z mojego doświadczenia najczęstszy błąd przy zaciskaniu to zbyt mocne rozplecenie par tuż przed wtykiem, co pogarsza parametry transmisyjne, zwłaszcza przesłuch NEXT. Dobrze wykonany patchcord ma krótko rozkręcone pary, poprawnie dociśniętą odgiętkę i wtyk dobrany do typu przewodu, drut albo linka, bo to też ma znaczenie praktyczne.
Pokazany element łatwo pomylić z ogólnie rozumianym złączem telekomunikacyjnym, ale jego budowa jest charakterystyczna dla wtyku modularnego używanego ze skrętką, czyli kablem symetrycznym. Nie jest to zakończenie falowodu, bo falowody stosuje się głównie w technice mikrofalowej i radiowej, gdzie energia elektromagnetyczna prowadzona jest w metalowym kanale o określonym przekroju. Tam nie występuje taki plastikowy wtyk z ośmioma stykami, tylko zupełnie inne kołnierze, przejścia i elementy mechaniczne. Nie pasuje też kabel koncentryczny. W koncentryku mamy żyłę środkową, dielektryk, ekran i płaszcz, a typowe złącza to BNC, F, N, SMA albo IEC. One mają konstrukcję współosiową, bo muszą utrzymać impedancję toru, na przykład 50 Ω albo 75 Ω. Tutaj widać styki liniowe i zatrzask, więc to inna rodzina osprzętu. Światłowód również odpada, mimo że patchcordy światłowodowe z daleka też bywają podobne przez szarą osłonę kabla. Złącza światłowodowe, takie jak SC, LC, ST czy FC, prowadzą włókno optyczne i wymagają ferruli, czystego czoła złącza oraz bardzo ostrożnego obchodzenia się z końcówką. W przedstawionym przypadku chodzi o przewody miedziane ułożone w pary. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś widzi gotowy kabel połączeniowy i wybiera światłowód, bo patchcord kojarzy się z siecią komputerową. A w sieciach LAN bardzo często patchcord to po prostu skrętka zakończona 8P8C, zgodnie z T568A lub T568B. Moim zdaniem warto zapamiętać wygląd zatrzasku i ośmiu pól stykowych, bo na egzaminach takie zdjęcia pojawiają się dość często i są szybkim tropem do odpowiedzi: kabel symetryczny.