Symbol OL na wyświetlaczu omomierza oznacza obwód przerwany, czyli brak ciągłości elektrycznej między końcówkami pomiarowymi. W praktyce przyrząd próbuje przepuścić niewielki prąd pomiarowy przez badany element, a potem na tej podstawie wyznacza rezystancję. Jeśli prąd nie płynie, rezystancja jest poza zakresem pomiarowym, w uproszczeniu dąży do nieskończoności: R → ∞. Wtedy miernik pokazuje właśnie OL, często rozumiane jako over limit albo open loop. To bardzo ważne przy diagnostyce kabli, połączeń wyrównawczych, styków, bezpieczników i ścieżek na płytkach. Z mojego doświadczenia najpierw warto zewrzeć przewody pomiarowe i sprawdzić, czy miernik pokazuje wartość bliską 0 Ω, a dopiero potem mierzyć badany obwód. Przy pomiarach rezystancji zgodnie z dobrą praktyką, i w duchu wymagań bezpieczeństwa typu IEC 61010, badany obwód powinien być odłączony od zasilania. W miernikach małych rezystancji, takich jak miliomomierz, szczególnie liczą się czyste styki, stabilny docisk sond i wyzerowanie przewodów pomiarowych, bo nawet kawałek przewodu albo zaśniedziałe złącze potrafi wprowadzić zauważalny błąd.
Wskazanie OL nie oznacza zwarcia, chociaż czasem ktoś tak myśli, bo kojarzy pomiar omomierzem z testem ciągłości. Zwarcie to sytuacja odwrotna do przerwy: rezystancja jest bardzo mała, najczęściej bliska 0 Ω lub w przypadku miliomomierza kilka albo kilkadziesiąt mΩ, zależnie od przewodów i jakości styku. Przy zwarciu miernik zwykle pokaże małą wartość liczbową, a w trybie ciągłości może dodatkowo włączyć sygnał dźwiękowy. OL pojawia się wtedy, gdy rezystancja jest zbyt duża dla wybranego zakresu albo obwód jest fizycznie rozłączony. Rozładowana bateria też ma inne objawy. Typowy multimetr lub omomierz pokazuje symbol baterii, napis BAT, czasem zaczyna wariować z wynikami, ale samo OL nie jest standardowym komunikatem o zasilaniu przyrządu. Uszkodzony wyświetlacz również wygląda inaczej: brak części segmentów, przypadkowe znaki, przygasanie albo nieczytelne cyfry. Tutaj napis jest logiczny i typowy dla pomiaru rezystancji poza zakresem. Częsty błąd wynika z mylenia litery O z cyfrą 0, przez co ktoś odczytuje OL jak zero lub jakiś kod awarii. Moim zdaniem warto zapamiętać prostą zasadę warsztatową: mała liczba na omomierzu to dobra ciągłość albo zwarcie, a OL to brak drogi dla prądu pomiarowego, czyli przerwa, zły styk, urwany przewód lub zbyt duża rezystancja dla ustawionego zakresu.