HDSL pasuje tutaj najlepiej, bo dostęp PRA w ISDN wymaga przeniesienia strumienia o przepływności 2,048 Mbit/s, czyli klasycznego traktu E1 używanego w Europie. PRA, czyli Primary Rate Access, daje zwykle 30 kanałów B po 64 kbit/s oraz kanał sygnalizacyjny D 64 kbit/s, do tego dochodzi synchronizacja i struktura ramki. W praktyce operatorskiej taki sygnał często zestawiano po miedzianych parach kablowych właśnie przez HDSL, z urządzeniami typu LTU po stronie operatora i NTU po stronie abonenta. HDSL jest transmisją symetryczną, więc nadaje się do usług, gdzie ruch w obie strony jest równie ważny, np. centrala abonencka PBX podłączona do sieci publicznej przez ISDN PRA. Moim zdaniem to jedna z tych technologii, które dobrze pokazują różnicę między internetowym xDSL a transmisją operatorską. HDSL nie był projektowany głównie do domowego internetu, tylko do stabilnego przenoszenia traktów cyfrowych po istniejącej miedzi, zgodnie z dobrą praktyką telekomunikacyjną i wymaganiami dla łączy E1/PCM30. Dlatego w pytaniu o realizację dostępu PRA najbardziej naturalną odpowiedzią jest HDSL.
W tym pytaniu łatwo pomylić różne odmiany DSL, bo wszystkie mają podobne nazwy i kojarzą się z przesyłaniem danych po przewodach miedzianych. Trzeba jednak patrzeć na zastosowanie praktyczne, a nie tylko na skrót. Dostęp PRA w ISDN nie jest zwykłym łączem internetowym dla abonenta domowego, tylko profesjonalnym dostępem cyfrowym, najczęściej do centrali abonenckiej PBX, opartym o strumień E1 2,048 Mbit/s. Do takiego zadania potrzebna jest transmisja stabilna, symetryczna i dobrze dopasowana do traktów telekomunikacyjnych, a tym typowo zajmuje się HDSL. IDSL bazuje na technice ISDN, ale ma znacznie mniejszą przepływność, rzędu pojedynczych kanałów B i kanału D, więc nie przeniesie pełnego PRA. ADSL jest asymetryczny, czyli większą prędkość daje w kierunku do abonenta niż od abonenta. To świetnie pasowało do klasycznego dostępu do internetu, ale już gorzej do łącza operatorskiego dla centrali, gdzie oba kierunki mają znaczenie. VDSL oferuje duże szybkości, ale na krótkich odcinkach i raczej w usługach szerokopasmowych, a nie jako klasyczna technologia realizacji ISDN PRA. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś wybiera najszybszą lub najbardziej znaną technologię xDSL. W telekomunikacji to nie zawsze działa. Liczy się zgodność z usługą, przepływność E1, symetria transmisji, zasięg na parach miedzianych oraz współpraca z urządzeniami LTU/NTU. Z mojego doświadczenia najlepiej zapamiętać: PRA = trakt 2 Mbit/s dla centrali, a HDSL = praktyczny sposób jego doprowadzenia po miedzi.