Zgodnie z wymaganiami WTO, programowany czas przerwy kalibrowanej (FLASH) powinien mieć wartość zawartą w przedziale
Czas przerwy kalibrowanej FLASH zgodnie z wymaganiami WTO powinien mieścić się w zakresie od 61 ms do 500 ms. Chodzi tu o krótkie, kontrolowane rozłączenie pętli abonenckiej, które aparat telefoniczny wysyła do centrali lub centralki PBX po naciśnięciu przycisku FLASH, czasem opisanego też jako R. Centrala nie traktuje tego jako zwykłego odłożenia słuchawki, tylko jako sygnał sterujący do usług dodatkowych, np. przełączenia rozmowy, zawieszenia połączenia, połączenia konsultacyjnego albo obsługi funkcji w centrali abonenckiej. Ten zakres jest ważny praktycznie: przerwa musi być dłuższa niż przypadkowe zakłócenie styków, ale krótsza niż realne rozłączenie rozmowy. Moim zdaniem to jeden z tych parametrów, który wydaje się drobiazgiem, a potem potrafi narobić sporo problemów przy uruchamianiu telefonów w biurze. Dobre praktyki branżowe mówią, żeby w aparatach analogowych i terminalach współpracujących z PBX sprawdzać ustawienie FLASH, bo różne centrale mogą tolerować różne wartości, ale wymagany, programowany czas powinien pozostać w granicach 61-500 ms. Zbyt krótki impuls może zostać zignorowany, a zbyt długi może być odczytany jako rozłączenie linii. Dlatego odpowiedź od 61 ms do 500 ms jest właściwa technicznie i zgodna z zasadą poprawnej współpracy aparatu końcowego z centralą.
Przerwa kalibrowana FLASH nie jest zwykłym zanikiem napięcia ani przypadkowym drganiem styków, tylko celowo wygenerowanym sygnałem sterującym w analogowym aparacie telefonicznym. Dlatego jej czas nie może być dobrany dowolnie. Zakres od 1 ms do 60 ms jest za krótki, bo tak mała przerwa może zostać potraktowana przez centralę jako chwilowe zakłócenie, niestabilność styków widełek albo impuls bez znaczenia użytkowego. W praktyce centrala powinna odróżnić świadome naciśnięcie FLASH od przypadkowego „mrugnięcia” linii, więc potrzebny jest pewien minimalny czas trwania sygnału. Z drugiej strony wartości powyżej 500 ms wchodzą już w obszar ryzykowny. Przerwa rzędu 501-730 ms albo 731-1000 ms może być przez część central zinterpretowana jako odłożenie słuchawki, czyli zakończenie połączenia, a nie jako żądanie usługi dodatkowej. I tu często pojawia się typowy błąd myślowy: ktoś zakłada, że im dłuższy impuls, tym łatwiej centrala go rozpozna. W telekomunikacji to tak nie działa, bo sygnały mają określone okna czasowe. Centrala analizuje czas rozwarcia pętli abonenckiej i przypisuje mu konkretne znaczenie. Właśnie dlatego zgodnie z wymaganiami WTO programowany czas FLASH powinien mieścić się w przedziale 61-500 ms. Przy konfiguracji aparatów do central PBX warto ten parametr sprawdzić w instrukcji, bo niewłaściwe ustawienie skutkuje np. brakiem możliwości przełączenia rozmowy albo niechcianym rozłączaniem abonenta. Niby mała rzecz, a w serwisie wychodzi bardzo szybko.