Właściciel gospodarstwa agroturystycznego, który udostępnia gościom telewizor, wydawnictwa turystyczne po okolicy, czajnik bezprzewodowy i lodówkę oraz Internet w określonych godzinach, może ubiegać się o nadanie obiektowi kategorii
| Wymagania kategoryzacyjne Wiejskiej Bazy Noclegowej PFTW „GG" (fragment) | |||
|---|---|---|---|
| Usługi mające wpływ na komfort pobytu gości | * | ** | *** |
| Dostęp do telewizora | x | x | x |
| Radio dostępne na życzenie | x | ||
| Dostęp do pralki | x | ||
| Dostęp do urządzeń umożliwiających przygotowanie gorących napojów przez gości | x | x | x |
| Dostęp do lodówki | x | x | x |
| Dostęp do Internetu w określonych godzinach | x | ||
| Sieć Wi-Fi w całym obiekcie | x | ||
| Dostęp do folderów, map, przewodników turystycznych o okolicy | x | x | x |
Odpowiedź 'dwóch słoneczek' to strzał w dziesiątkę! To oznacza, że według wymagań Wiejskiej Bazy Noclegowej, musisz mieć telewizor, lodówkę, czajnik i Internet, chociaż w ograniczonym zakresie. Właśnie takie minimum sprawia, że goście czują się komfortowo. Jak to się ma do praktyki? No, warto pomyśleć o przygotowaniu miejsca na sezon turystyczny i skutecznym promowaniu oferty. W końcu więcej turystów to większa konkurencyjność, prawda? Dla właścicieli gospodarstw agroturystycznych, posiadanie dwóch słoneczek to też szansa na podniesienie prestiżu. Z mojego doświadczenia, dobrze widoczny certyfikat sprawia, że klienci wiedzą, że nie biorą byle czego. W dzisiejszych czasach jakość usług i profesjonalizm obsługi to kluczowe elementy w branży turystycznej.
Cóż, wybór czegoś innego niż 'dwa słoneczka' zasługuje na chwilę zastanowienia. Na przykład, jeśli wybierzesz 'bez słoneczka', to tak, jakbyś mówił, że nie ma tam nic, co by przypominało komfortowe udogodnienia. A przecież obiekt musi mieć przynajmniej podstawowe wyposażenie. Z kolei 'jedno słoneczko' to też nie to, co trzeba, bo sugeruje, że to naprawdę minimalny standard, a tutaj mamy więcej. A 'trzy słoneczka'? No nie, to już zupełnie inna bajka, bo wiąże się z dodatkowymi usługami, których tu po prostu nie ma. Najważniejsza sprawa to umieć dobrze zrozumieć te kategorie i wiedzieć, co naprawdę oferujesz. W końcu chodzi o to, żeby turyści mieli dobre wrażenia i chcieli wracać.