Przejdź do głównej treści

Kwalifikacja: INF.10 - Obsługa oprogramowania i sprzętu informatycznego wspomagających użytkownika z niepełnosprawnością wzrokową

Zawód: Technik tyfloinformatyk

Kategorie: Sieci komputerowe

Fizyczny sposób połączenia urządzeń sieciowych, charakteryzujący się tym, że wszystkie przewody sieciowe z urządzeń podłączone są bezpośrednio do jednego przełącznika, to topologia

Topologia gwiazdy rzeczywiście polega na tym, że wszystkie urządzenia sieciowe są podłączone do jednego centralnego punktu, którym najczęściej jest przełącznik (switch) lub koncentrator (hub). Takie rozwiązanie ma sporo zalet praktycznych – przede wszystkim uproszczenie zarządzania siecią i lokalizowania ewentualnych uszkodzeń. Gdyby coś się stało z jednym kablem albo stacją roboczą, cała reszta sieci dalej może działać bez problemów. To właśnie odróżnia gwiazdę od magistrali czy pierścienia. Moim zdaniem, w warunkach szkoły czy nawet małego biura to najczęściej spotykany układ, bo jest też najłatwiejszy w rozbudowie – dorzucasz nowy kabel do switcha i gotowe. To nie jest przypadek, że praktycznie wszystkie nowoczesne sieci LAN oparte są właśnie na tej topologii – nawet standard Ethernet (IEEE 802.3) dziś już praktycznie zakłada zastosowanie gwiazdy. Co ciekawe, część osób myli topologię fizyczną z logiczną, ale w praktyce dla administracji ważniejsze jest właśnie to fizyczne okablowanie. Warto też pamiętać, że centralizacja rozwiązań pozwala na lepsze zabezpieczenie punktów wejściowych czy łatwiejszą modernizację (wymiana switcha na szybszy, obsługujący PoE itd.). Takie rozwiązanie jest zgodne z dobrymi praktykami projektowania sieci korporacyjnych.
Wiele osób podczas nauki sieci komputerowych myli poszczególne topologie, bo ich nazwy brzmią bardzo technicznie, a praktyka czasem wygląda nieco inaczej niż teoria z podręcznika. Topologia siatki w rzeczywistości polega na tym, że każde urządzenie połączone jest z każdym innym, co daje maksymalną niezawodność, ale praktycznie nie spotyka się jej w zwykłych sieciach LAN – za dużo okablowania, koszt i zamieszanie w zarządzaniu. To raczej domena bardzo krytycznych systemów, na przykład sieci wojskowych albo infrastruktury lotnisk. Magistrala z kolei kiedyś była bardzo popularna w sieciach Ethernet, ale tam wszystkie urządzenia łączone są jednym przewodem (tzw. backbone), do którego podłącza się kolejne urządzenia – nie ma centralnego punktu, więc jak coś padnie na magistrali, to pół sieci może przestać działać. To rozwiązanie dziś już jest praktycznie nieużywane, bo było bardzo awaryjne i trudne w rozbudowie. Pierścień natomiast to układ, gdzie każde urządzenie łączy się tylko z dwoma sąsiadami, a dane krążą „w kółko”, co bywało wykorzystywane w sieciach Token Ring, lecz i tak pojawiało się mnóstwo problemów przy awariach czy dodawaniu nowych stacji. Częstym błędem jest też mylenie pojęć, bo niektóre urządzenia, jak repeatery czy huby, były używane zarówno w magistrali, jak i gwieździe, zależnie od okablowania. Z mojego doświadczenia wynika, że najlepiej patrzeć na to, gdzie zbiegają się wszystkie przewody – jeśli idą do jednego punktu (najczęściej switch), to mamy do czynienia z topologią gwiazdy. Wybór błędnej odpowiedzi zwykle wynika z nieznajomości praktycznych różnic w okablowaniu i zarządzaniu siecią – warto to sobie dokładnie rozrysować, żeby nie mylić tych koncepcji w przyszłości.

Wymagane logowanie

Ocenianie trudności pytań jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się, aby skorzystać z pełni możliwości platformy.

Twoja ocena pomoże innym uczniom w przygotowaniu do egzaminu, a Tobie pozwoli na dostęp do spersonalizowanych statystyk.

Zgłoś błąd w pytaniu

Rozwiń sekcję i zmień pole, którego dotyczy błąd. Wyślemy tylko zmienione sekcje.

Błędna kwalifikacja
Błąd w treści pytania
Błąd w treści odpowiedzi
Błąd w obrazie
Dane kontaktowe (opcjonalnie)
Podaj email, jeśli chcesz otrzymać informację o rozpatrzeniu zgłoszenia.