Przyrząd przedstawiony na rysunku przeznaczony jest do

Przyrząd pokazany na zdjęciu to klasyczny tester kolejności faz, często spotykany na budowach czy w warsztatach elektrycznych. Pozwala on w szybki sposób określić, która faza jest pierwsza, druga i trzecia w trójfazowej instalacji elektrycznej. Prawidłowe ustalenie kolejności faz jest bardzo ważne np. przy podłączaniu silników elektrycznych czy innych urządzeń trójfazowych, bo od tego zależy kierunek obrotów silnika lub poprawna praca urządzenia. Sam tester działa na zasadzie wykrywania różnicy fazowej pomiędzy przewodami i pokazuje wyniki na wyświetlaczu lub specjalnych diodach LED. W praktyce, wchodząc na instalację, gdzie nie wiadomo jak poprowadzone są fazy, taki tester to podstawa bezpieczeństwa i oszczędność czasu. Moim zdaniem każdy elektryk powinien mieć taki sprzęt pod ręką, bo pozwala uniknąć kosztownych błędów. Zgodnie z branżowymi standardami, np. normą PN-EN 61557-7, takie urządzenia są projektowane do pracy pod napięciem do 600V i spełniają wymagania kategorii bezpieczeństwa CAT III.
Często osoby uczące się czy rozpoczynające pracę w branży elektrycznej mylą funkcje różnych testerów i przyrządów pomiarowych. Tester kolejności faz, przedstawiony na zdjęciu, nie służy ani do wykrywania pojedynczego przewodu pod napięciem, ani do znajdowania uszkodzeń kabli, ani tym bardziej do sprawdzania temperatury obudów. Jeśli chodzi o wykrywanie napięcia w przewodzie, do tego używa się próbników napięcia, które sygnalizują obecność napięcia w jednym przewodzie, natomiast tester kolejności faz bada zależności czasowe (przesunięcie fazowe) pomiędzy trzema przewodami. Z kolei do wykrywania miejsca uszkodzenia kabla stosuje się specjalistyczne lokalizatory, które działają na zasadzie wysyłania sygnału testowego przez przewód i odbierania go odpowiednią sondą - to jest zupełnie inna technologia. Pomiar temperatury obudowy realizuje się za pomocą pirometrów lub termometrów kontaktowych, nigdy nie testerem kolejności faz. Mylenie tych funkcji wynika często z tego, że wiele przyrządów ma podobny wygląd lub posiada przewody pomiarowe, ale każdy z nich ma zupełnie inne zastosowanie i zasadę działania. W praktyce, nieprawidłowe użycie przyrządu może prowadzić do błędnych wniosków, a nawet zagrożeń dla bezpieczeństwa. Warto dobrze rozumieć, do czego dokładnie służy każdy tester i na czym polegają jego pomiary – to podstawa rzetelnej pracy elektryka i zgodność z normami, np. PN-EN 61557, które regulują wymagania dla sprzętu do pomiarów elektrycznych.