Odpowiedź, że brązowy to L1, czarny to L2, szary to L3, niebieski to N, a żółto-zielony to PE, jest zupełnie trafna. Wiesz, że zgodnie z polskimi i europejskimi normami, brązowy przewód to faza L1, co znaczy, że prowadzi prąd. Czarny to L2, a szary to L3, to pewnie już wiesz. Niebieski pełni rolę neutralnego N, co jest kluczowe, żeby prąd krążył prawidłowo. I ten żółto-zielony? On jest od ochrony, oznaczany PE, więc bardzo ważne, żeby go podłączyć poprawnie. Jak zrobisz to źle, to grożą ci poważne problemy, jak porażenie prądem. To naprawdę istotne, żeby każdy elektryk znał te kolory i stosował je w praktyce, bo bezpieczeństwo użytkowników jest najważniejsze.
Widać, że w odpowiedziach nie do końca rozumiesz, jak powinny wyglądać podłączenia przewodów. Na przykład, brązowy przewód jako neutralny N to duży błąd, bo on zawsze powinien być fazą L1! To może być niebezpieczne, bo niesie prąd, więc jakbyś podłączył to do urządzenia neutralnego, to wiadomo, co się wtedy może stać. I ten żółto-zielony też nie może być N, bo to przewód ochronny. Musi pełnić swoją rolę jako PE. Szary przewód możesz mieć w L3, ale tylko jeśli reszta przewodów jest podłączona zgodnie z normami. Musisz zrozumieć, jak te kolory działają i jakie mają znaczenie, bo to kluczowe dla bezpieczeństwa i prawidłowego działania instalacji elektrycznej. Tego nigdy dość, żeby każdy elektryk był na bieżąco z normami, by unikać takich błędów w przyszłości.