Czym jest przeciwwskazanie do przeprowadzenia zabiegu chemicznej ondulacji odrostów włosów?
A. używanie płukanki ziołowej do włosów
B. złamanie końcówek włosów
C. rozdwajanie końcówek włosów
D. użytkowanie odżywki silikonowej do włosów
Kiedy mówimy o pielęgnacji włosów z użyciem odżywki silikonowej, naprawdę warto pamiętać, że może to być problem przy zabiegu ondulacji chemicznej. Silikony w odżywkach tworzą na włosach taką warstwę, przez którą chemia nie może dobrze wniknąć. To może prowadzić do tego, że efekty końcowe są naprawdę niezadowalające, a nawet mogą zniszczyć włosy. Miałem kiedyś przypadek, że klientka przyszła po użyciu takiej odżywki i chciała zrobić ondulację. W takich sytuacjach warto radzić, żeby poczekała kilka dni, aż resztki silikonu się zmyją – wtedy już można bezpiecznie działać. Zasadniczo zaleca się też używanie szamponów oczyszczających przed zabiegami chemicznymi, żeby dobrze przygotować włosy.
Rozdwojenie końcówek i załamanie końcówek włosów to raczej nie powód, żeby rezygnować z ondulacji chemicznej. Rozdwojenie końcówek, znane jako split ends, to dość powszechny problem, zwłaszcza u ludzi, którzy często farbują lub stylizują włosy. Choć to znak, że włosy mogą być osłabione, to nie przeszkadza to w przeprowadzaniu zabiegu. W praktyce fryzjerzy proponują podcięcie rozdwojonych końcówek przed chemiczną pielęgnacją, żeby ograniczyć przyszłe uszkodzenia. A załamanie końcówek to bardziej kwestia wyglądu, która sama w sobie nie powinna stanowić przeszkody, pod warunkiem że reszta włosów jest w dobrej kondycji. Pielęgnacja płukanką ziołową wręcz wspiera zdrowie włosów i nie wpływa negatywnie na zabiegi chemiczne. Wiele osób myśli, że jakiekolwiek problemy z końcówkami oznaczają, że nie można robić zabiegu chemicznego, ale to błędne. Ważniejsze jest, jak wyglądają całe włosy i ich elastyczność.