Sous vide to metoda, która zdecydowanie odmieniła podejście do gotowania mięsa, zwłaszcza drobiu jak filet z kurczaka. Polega ona na próżniowym pakowaniu produktu spożywczego, a następnie jego powolnym gotowaniu w wodzie o ściśle kontrolowanej temperaturze, zwykle dużo niższej niż przy klasycznym gotowaniu czy duszeniu. W tym pytaniu chodzi właśnie o taką technikę – filet z kurczaka w woreczku próżniowym jest umieszczony na dwie godziny w kąpieli wodnej o temperaturze 65°C. To nie jest przypadkowa liczba: taka temperatura wystarcza, żeby mięso doszło do pełnej gotowości, ale nie stanie się suche ani gumowate. Z mojego doświadczenia sous vide daje fenomenalne efekty – mięso jest soczyste, zachowuje delikatną strukturę i wyraźnie czuć różnicę w smaku. W profesjonalnej gastronomii sous vide jest standardem, bo umożliwia powtarzalne rezultaty, co jest bardzo ważne przy obsłudze wielu gości. Technika ta także pozwala na łatwe utrzymanie wysokich standardów bezpieczeństwa żywności, bo temperatura i czas są precyzyjnie ustawione. Warto dodać, że sous vide świetnie sprawdza się też przy rybach, warzywach czy nawet deserach. Metoda ta jest zgodna z zasadami kuchni nowoczesnej i często wykorzystywana w kuchniach molekularnych. Osobiście uważam, że jeśli ktoś raz spróbuje przygotować tak filet z kurczaka, już raczej nie wróci do klasycznych sposobów gotowania tego mięsa.
W przypadku tego zadania łatwo się pomylić, bo na pierwszy rzut oka różne techniki obróbki cieplnej mięsa mogą wydawać się podobne. Duszenie, choć często stosowane przy przygotowywaniu kurczaka, polega na wolnym gotowaniu mięsa w małej ilości płynu pod przykryciem, jednak nie wymaga ono ani próżniowego pakowania, ani precyzyjnej kontroli temperatury. W rzeczywistości temperatura podczas duszenia zwykle przekracza 80°C, co sprawia, że mięso szybciej traci wodę i może być bardziej suche niż w sous vide. Z kolei cook&serve to bardziej ogólny system organizacji pracy w kuchni, który oznacza, że potrawa jest przygotowywana i od razu serwowana – nie odnosi się do konkretnej techniki gotowania i nie precyzuje, jaką temperaturę czy sposób obróbki należy zastosować. Blanszowanie natomiast to bardzo szybkie zanurzenie produktu (najczęściej warzyw, czasem mięsa) we wrzątku, a następnie schłodzenie go w zimnej wodzie, by zachować kolor i strukturę, ale ta technika trwa zwykle od kilkunastu sekund do kilku minut, a nie dwóch godzin i nie stosuje się próżniowego pakowania. Częstym błędem jest utożsamianie wszystkich procesów cieplnych w wodzie z duszeniem lub blanszowaniem, ale sous vide wymaga specjalistycznego sprzętu do pakowania próżniowego oraz termostatów do kąpieli wodnej, co odróżnia ją od powyższych metod. Warto zapamiętać, że sous vide daje możliwość osiągnięcia idealnej tekstury i powtarzalności, czego nie dają tradycyjne metody, a dodatkowo minimalizuje ryzyko przesuszenia mięsa. Branżowe standardy, szczególnie w nowoczesnej gastronomii, coraz częściej wskazują na tę technikę jako preferowaną zwłaszcza przy delikatnych mięsach jak kurczak, gdzie precyzyjna temperatura i czas mają kluczowe znaczenie dla jakości końcowej potrawy.