Bardzo fajnie, że policzyłeś to dobrze, bo właśnie umiejętność takiego przeliczania składników jest wyjątkowo przydatna nie tylko na egzaminach, ale też w realnej pracy na kuchni. W tym przypadku chodziło o skalowanie receptury, czyli przeliczenie ilości surowca z mniejszej liczby porcji na większą, zachowując właściwe proporcje. Skoro na 4 porcje zużywasz 400 g pieczarek, to wychodzi po 100 g na jedną porcję. Mając przygotować 22 porcje, mnożysz 22 x 100 g, co daje 2200 g, czyli dokładnie 2,2 kg. To klasyczna czynność spotykana w gastronomii, gdzie często musisz dostosować przepis do ilości gości. Warto też pamiętać, że takie przeliczanie jest podstawą planowania surowcowego według norm HACCP – chodzi o to, żeby nie marnować produktów, ale jednocześnie niczego nie zabrakło. Z mojego doświadczenia wynika, że osoby, które szybko łapią takie kalkulacje, dużo lepiej radzą sobie potem z planowaniem produkcji i zamówień w restauracji. Fajne też jest to, że potem łatwiej wychodzi robienie tzw. food costu, czyli określanie kosztów porcji. Dla restauratorów to wręcz podstawa rentowności biznesu.
Podczas przeliczania ilości składników na większą liczbę porcji często pojawiają się pewne pułapki, które mogą prowadzić do błędnych wniosków. Jednym z najczęstszych błędów jest nieuwzględnianie proporcji lub mylenie jednostek masy. Moim zdaniem, bazowanie na samym „na oko” lub próba zaokrągleń bez dokładnego przeliczenia, często skutkuje poważnym niedoszacowaniem lub przeszacowaniem ilości produktu. W praktyce gastronomicznej to dosyć poważny błąd – czasem kończy się to wyrzucaniem jedzenia lub brakiem produktu przy wydawaniu potraw. Przykładowo, odpowiedzi typu 1,6 kg czy 5,5 kg mogą wynikać z pomylenia proporcji lub nieuwzględnienia właściwej wartości dla pojedynczej porcji. Trzeba najpierw policzyć, ile pieczarek przypada dokładnie na jedną porcję, a potem tę ilość przemnożyć przez żądaną liczbę porcji. Jeśli się tego nie zrobi, można przyjąć zbyt małą lub zbyt dużą ilość produktu. Zdarza się też, że ktoś popełnia błąd przy konwersji gramów na kilogramy, np. 2200 g to 2,2 kg, a nie 22 kg lub 0,22 kg. W kuchni zawodowej stosuje się zawsze zasadę rzetelnego wyliczenia składników, zgodnie z recepturą i liczbą zamawianych porcji – to podstawa kontroli kosztów i jakości dań. Z mojego punktu widzenia umiejętność dokładnego przeliczania składników przy różnych wielkościach zamówień jest jednym z ważniejszych nawyków profesjonalnego kucharza czy technologa żywienia. Typowe błędy wynikają tu głównie z pośpiechu albo nieczytania dokładnie treści zadania. Warto przećwiczyć takie sytuacje na spokojnie, bo później w pracy nie ma czasu na poprawki.