Wybór sałaty z grillowanym oscypkiem jako pierwszej potrawy do podania świetnie wpisuje się w zasady serwisu potraw zgodne z przyjętymi standardami branżowymi. Zazwyczaj menu rozpoczyna się od przystawek, które mają za zadanie pobudzić apetyt i przygotować gościa do dalszych dań. Sałata z grillowanym oscypkiem jest tu klasyczną przystawką – lekką, o świeżym smaku i dobrze prezentującą się na talerzu. Z mojego doświadczenia w gastronomii wynika, że serwowanie sałatki na początku pozwala gościom spokojnie rozpocząć posiłek, a kuchni daje czas na przygotowanie dań bardziej czasochłonnych, jak zupa czy danie główne. Tak podają nawet podręczniki do obsługi gości w restauracjach: najpierw przystawka, potem zupa, a następnie danie główne i dodatki. W praktyce, od tej kolejności nie odchodzą nawet najlepsze restauracje na świecie. Dobrym przykładem jest praca w cateringu lub podczas obsługi większych imprez – tutaj logistyka wymaga bardzo ścisłego trzymania się kolejności wydawanych dań, bo tylko wtedy obsługa gości przebiega sprawnie. Osobiście widziałem, jak pominięcie przystawki na początku wprowadza zamieszanie i goście czują się zdezorientowani, dlatego moim zdaniem decyzja o podaniu sałatki jako pierwszej jest nie tylko poprawna, ale i bardzo praktyczna.
W branży gastronomicznej istnieje ściśle określona sekwencja serwowania posiłków, wynikająca zarówno z tradycji, jak i z oczekiwań gości. Wiele osób błędnie zakłada, że zupę należy zawsze podać jako pierwszą, bo w polskiej kuchni to często zupa otwiera domowy obiad. Jednak w profesjonalnej obsłudze restauracyjnej, posiłek rozpoczyna się zwykle od przystawki – i to niezależnie od tego, czy jest to sałatka, tatar, carpaccio czy inny lekki starter. Gulasz wołowy z kopytkami to klasyczne danie główne, które powinno pojawić się dopiero po zupie lub przystawce, bo jest cięższe i sycące. Surówka z czerwonej kapusty najczęściej traktowana jest jako dodatek do dania głównego, ewentualnie może się pojawić przy daniu mięsnym, ale nie jako samodzielny początek posiłku. Jeśli chodzi o wybór bulionu drobiowego z kołdunami, to rzeczywiście tradycja domowa czy nawet niektóre restauracje podają zupę zaraz na początku, ale z punktu widzenia oficjalnych procedur i dobrych praktyk, najpierw powinna pojawić się przystawka. Ten błąd myślowy wynika często z przyzwyczajeń wyniesionych z domów lub z lokalnych zwyczajów, gdzie pierwsza na stole ląduje zupa. Jednak profesjonalna obsługa, zgodnie z wytycznymi Polskiej Akademii Gastronomicznej czy podręcznikami do kelnerstwa, stawia na pierwszym miejscu przystawkę – tutaj sałatę z grillowanym oscypkiem. To nie tylko ukłon w stronę gościa, ale też logiczne rozwiązanie logistyczne – pozwala rozpocząć posiłek od czegoś lekkiego i atrakcyjnego wizualnie, zanim przejdzie się do dań ciepłych i bardziej sycących. Dobrze jest pamiętać o tych zasadach zarówno w pracy zawodowej, jak i podczas serwowania posiłków w bardziej formalnych okolicznościach.