To jest właśnie przykład na to, że nie każda umiejętność, nawet jeśli wydaje się rozwijać ogólne kompetencje, faktycznie przydaje się w danej branży. Gra na instrumentach klawiszowych to ciekawa, ambitna pasja, ale nijak nie wpływa na postrzeganie kelnera jako profesjonalisty w pracy. W branży gastronomicznej wizerunek zawodowy kelnera buduje się głównie na rzeczach takich jak ogłada, komunikatywność, umiejętność pracy z klientem, sprawna obsługa i rzetelność. Jasne, ktoś może być świetnym pianistą, ale jeśli nie potrafi doradzić gościowi czy nie zna podstaw savoir-vivre, to raczej nie przełoży się to na dobre opinie o nim jako kelnerze. Z mojego doświadczenia wynika, że restauracje cenią osoby, które skupiają się na rozwoju tych kompetencji, które są rzeczywiście potrzebne na sali. Standardy branżowe jasno określają, że najważniejsze są: profesjonalna prezentacja menu, znajomość zasad obsługi, komunikacja z gośćmi i utrzymywanie wysokiej jakości usług. Warto wiedzieć, że nawet bardzo ciekawe umiejętności dodatkowe, które nie mają bezpośredniego powiązania z obsługą, nie będą budowały Twojego wizerunku w oczach gości czy pracodawcy. W skrócie: lepiej rozwijać się w kierunku obsługi, niż ćwiczyć gamy na pianinie, jeśli myślisz o pracy w gastronomii.
Myślę, że łatwo się pomylić, bo każda z tych umiejętności wydaje się na pierwszy rzut oka istotna lub przynajmniej ciekawa. Zacznijmy od zapewnienia najwyższej jakości obsługi gości – to przecież fundament pracy każdego kelnera. Goście restauracji bardzo zwracają uwagę na to, jak są traktowani: liczy się uprzejmość, uważność i umiejętność rozwiązywania problemów. Standardy branżowe, na przykład wytyczne Polskiego Stowarzyszenia Kelnerów, zawsze podkreślają, jak ważna jest jakość obsługi. Identyfikowanie smaków i aromatów to również bardzo ceniona umiejętność. Dzięki niej kelner jest w stanie doradzić klientowi, opowiedzieć o potrawach czy winach, przez co goście czują się lepiej obsłużeni. To nie tylko buduje profesjonalny wizerunek, ale też pomaga w codziennej pracy – często goście pytają o nuty smakowe czy najlepsze połączenia kulinarne. Profesjonalne prezentowanie menu to następna absolutnie kluczowa sprawa. Tak naprawdę od tego zaczyna się kontakt z gościem – umiejętność opowiedzenia o daniach, wskazania specjałów, podkreślenia walorów kuchni to coś, czego wymaga się od każdego kelnera na wyższym poziomie. Typowy błąd, jaki tu się pojawia, to myślenie, że takie rzeczy nie mają znaczenia, bo „liczy się tylko podanie talerza”. Nic bardziej mylnego – wizerunek kelnera jest budowany na drobnych, ale bardzo istotnych detalach, które wpływają na odczucia gości. Często osoby wybierające nieprawidłową odpowiedź kierują się przekonaniem, że wszystkie soft skills są równe, a przecież w tej pracy liczą się głównie te związane z obsługą. Gra na instrumentach klawiszowych może być świetnym hobby, ale nie przekłada się na ocenę kelnera przez gości czy pracodawcę w branży gastronomicznej. To typowy przykład błędnego założenia, że każda umiejętność dodatkowa poprawia wizerunek zawodowy. W praktyce, warto koncentrować się na rozwoju tych kompetencji, które są związane bezpośrednio z kontaktami z gościem i sprawną obsługą.