Serwis rosyjski na przyjęciu zasiadanym to taka forma obsługi, w której kelner przynosi potrawy na półmiskach lub w salaterkach i ustawia je bezpośrednio na stole przed gośćmi. To goście samodzielnie nakładają sobie jedzenie na talerze, co daje im pewną swobodę wyboru ilości i rodzaju dania. Taki sposób serwowania jest bardzo popularny podczas tradycyjnych, rodzinnych uroczystości czy większych bankietów o nieco mniej formalnym charakterze. Moim zdaniem ten system sprawdza się super tam, gdzie ważna jest integracja i atmosfera wspólnego posiłku. Praktyka pokazuje, że serwis rosyjski pozwala zbudować taką nieco bardziej domową atmosferę nawet w eleganckiej restauracji. Co ciekawe, w hotelarstwie i gastronomii uznaje się tę metodę za zdecydowanie odmienną od serwisu francuskiego, gdzie kelner nakłada dania z półmiska na talerz gościa, oraz od serwisu angielskiego czy amerykańskiego, gdzie porcje są już gotowe na talerzach. Jeśli myślimy o dobrych praktykach, to bardzo ważne, żeby półmiski były estetycznie ułożone, łatwe do dosięgnięcia przez wszystkich przy stole i żeby pilnować, by niczego nie zabrakło. Z mojego doświadczenia wynika, że goście chętnie sięgają po kolejne porcje, więc obsługa powinna być czujna i regularnie uzupełniać półmiski – to naprawdę wpływa na pozytywny odbiór całego wydarzenia.
Temat serwisu rosyjskiego bywa mylący, bo wiele osób kojarzy obsługę gości z podawaniem potraw przez kelnera na różne sposoby. Jednak każdy styl ma swoje dość ściśle określone zasady. Serwis wykonywany z wózka kelnerskiego to typowa cecha serwisu francuskiego lub angielskiego, gdzie kelner przygotowuje lub porcjuje danie przy gościu, a nieraz nawet kończy obróbkę termiczną przy stole – w serwisie rosyjskim nie używa się wózka. Z kolei wyporcjowanie jedzenia na talerzach i wręczanie gościom to charakterystyka serwisu amerykańskiego (czasem nazywanego talerzowym), gdzie potrawa od razu trafia na stół już w gotowej formie. Jeśli chodzi o podawanie z półmiska z lewej strony gościa, to typowa praktyka serwisu francuskiego, gdzie kelner nakłada porcje gościom bezpośrednio na ich talerze – w rosyjskim kelner nie obsługuje bezpośrednio talerza gościa, a półmiski stawia się na stole, by każdy mógł wybrać sam. W praktyce najczęstszy błąd polega na tym, że myli się style obsługi przez podobieństwo ich nazw lub przez skojarzenie z narodowymi tradycjami – a tak naprawdę kluczowa jest technika podania i rola gościa w procesie nakładania sobie potrawy. Dobrym nawykiem jest więc rozróżnianie, w którym serwisie gość jest aktywny (samoobsługa przy stole), a w którym obsługa wykonuje większość pracy. W ten sposób można uniknąć nieporozumień i poprawnie realizować standardy branżowe, które są aktualnie wymagane na rynku gastronomicznym. Warto więc zapamiętać, że serwis rosyjski to swoboda wyboru na półmiskach ustawionych na stole, a nie ingerencja kelnera w bezpośrednie porcjowanie czy serwowanie z wózka.