Cechami charakterystycznymi cery są: gruba, ziemista, słabo ukrwiona struktura oraz rozszerzone pory skupione blisko siebie, co wskazuje na jej typ
Cera tłusta to taka, która produkuje za dużo sebum, przez co skóra jest grubsza i może wyglądać na ziemistą. Pory często są rozszerzone i blisko siebie, co jest typowe dla tego typu cery. Osoby, które mają cerę tłustą, mogą mieć problemy jak trądzik, zaskórniki czy po prostu nadmierne świecenie. W pielęgnacji takiej cery najlepiej używać lekkich produktów, które nie będą zapychać porów. Peelingi też są ważne, bo pomagają usunąć martwy naskórek i brudy. Dobrym pomysłem są toniki z kwasem salicylowym albo glikolowym, bo one pomagają w regulacji sebum. Z doświadczenia wiem, że pielęgnacja cery tłustej powinna być kompleksowa, czyli trzeba zadbać o oczyszczanie, nawilżanie i ochronę przed słońcem. Wiedza o różnych typach cery i ich cechach jest naprawdę potrzebna, żeby dobrze dobrać produkty i metody pielęgnacyjne, co w efekcie poprawia kondycję skóry i zmniejsza problemy dermatologiczne.
Cera sucha to coś zupełnie innego niż cera tłusta, mimo że ludzie często się mylą. Cera sucha ma problem z nawilżeniem i wtedy czujemy ściągnięcie, łuszczenie się skóry i mogą się pokazywać zmarszczki. W odróżnieniu od cery tłustej, pory w cerze suchej są zazwyczaj zwężone, a skóra wygląda matowo i bez życia. Cera naczyniowa to z kolei ta, która ma widoczne naczynka krwionośne i czasem się rumieni, co pokazuje problemy z krążeniem i nadwrażliwość na różne czynniki zewnętrzne. Cera atroficzna, wynikająca ze starzenia się lub uszkodzenia, traci objętość i jędrność, co jest zupełnie inne niż cera tłusta. Dlatego ludzie czasem mylą się w pielęgnacji, a to wszystko przez stereotypy i brak wiedzy o budowie skóry. Ważne jest, żeby każdy typ cery traktować indywidualnie i stosować odpowiednie preparaty, które będą pasować do jego potrzeb, żeby skutecznie dbać o skórę i poprawić jej stan.