Zabieg na poprawę wyglądu skóry owiotczałej, charakteryzującej się niezdrowym, jasnym kolorytem, można przeprowadzić, stosując cykl naświetleń lampą LED, która emituje światło
Naświetlanie lampą LED z czerwonym światłem to naprawdę fajny sposób na poprawę wyglądu zwiotczałej skóry, zwłaszcza jeśli ma blady koloryt. Czerwone światło dobrze przenika skórę i pomaga w regeneracji. W dodatku, jak się okazuje, stymuluje produkcję kolagenu, co sprawia, że skóra staje się bardziej elastyczna i wygląda lepiej. Widać to często w gabinetach kosmetycznych, gdzie używa się tego jako terapii, żeby zredukować zmarszczki, poprawić ukrwienie i nawilżenie. Badania też pokazują, że to działa, więc chyba warto na to zwrócić uwagę. Powinno się jednak pamiętać, żeby sesje były zgodne z zaleceniami specjalistów – dzięki temu uzyskasz lepsze wyniki i unikniesz nieprzyjemnych skutków ubocznych.
Zielone, żółte i niebieskie światło LED mają swoje zastosowania, ale nie są najlepsze do poprawy zwiotczałej skóry z bladym kolorytem. Zielone światło, które działa w zakresie 495-570 nanometrów, jest bardziej do problemów z przebarwieniami czy naczyniami krwionośnymi, bo redukuje zaczerwienienia. Ale nie do końca pomaga z kolagenem ani regeneracją skóry, co w przypadku zwiotczałej tkanki jest ważne. Żółte światło (570-590 nanometrów) poprawia krążenie, ale działa tylko na powierzchni. A niebieskie światło, mieszczące się w przedziale 400-490 nanometrów, obecnie najlepiej wspiera walkę z trądzikiem, bo zwalcza bakterie. Dlatego, używając tych świateł do zwiotczałej skóry, można dojść do błędnych wniosków, bo nie odpowiadają na jej potrzeby. Wybór odpowiedniego naświetlania powinien być przemyślany i dostosowany do konkretnych wymagań skóry.