Przed planowanym zabiegiem jonoforezy, przeprowadzając wywiad z klientką, w celu wyeliminowania przeciwwskazań, jakie pytanie powinno zostać zadane?
Wiesz, pytanie o metalowe elementy w tkankach pacjentki przed jonoforezą to naprawdę ważna sprawa. Dlaczego? Bo ta procedura korzysta z prądu galwanicznego, który wprowadza różne substancje przez skórę. Jak masz metalowe implanty, jak stenty czy protezy, to może to być spory problem. Prąd może coś z metalem zadziałać, co prowadzi do podrażnień, a nawet poważniejszych szkód. Dlatego przed zabiegiem powinniśmy zawsze dokładnie wypytać pacjenta. Z mojego doświadczenia, przy pacjencie z metalem w okolicy, na którą chcemy zastosować jonoforezę, lepiej zrezygnować z tego zabiegu lub szukać innych rozwiązań. Serio, pytanie o te metalowe elementy jest super istotne i bez dwóch zdań powinno być częścią wywiadu.
Właściwie to każda odpowiedź, którą podałeś dotycząca wywiadu z pacjentką przed jonoforezą, ma swoje minusy. Na przykład pytanie o bliznowce, chociaż ważne w innych zabiegach, nie ma większego sensu w kontekście jonoforezy, bo ta procedura nie robi blizn. To wręcz nie ma związku. No i picie płynów, choć może się wydawać ważne dla nawodnienia, nie jest bezpośrednio związane z przeciwwskazaniami do używania prądu elektrycznego. Żywienie też nie ma wielkiego znaczenia przy samym zabiegu, bardziej chodzi o długofalowe zdrowie. W wywiadzie warto skupić się na rzeczach, które naprawdę mogą być ryzykowne, jak te metalowe implanty, bo mogą zrobić niezłą krzywdę, jak się je zignoruje.