„Rasa bydła mięsnego wywodząca się z Włoch. Masa ciała dorosłego buhaja 900 do 1000 kg, krowy – 600 kg, wysokość w kłębie 145 – 140 cm. Umaszczenie krów jest siwo-białe, czasami jasnobeżowe z ciemną pigmentacją śluzawicy, uszu, rogów i racic. Umaszczenie buhajów jest ciemniejsze z czarnym podpalaniem na głowie i rogach. Stosunkowo niewielka głowa, zwarty tułów, cienki kościec i doskonałe umięśnienie zadu. Rasa średnio wcześnie dojrzewająca; pierwsze krycie jałówek w wieku 16-18 miesięcy. Krowy produkują w okresie laktacji ok. 2000 kg mleka o wysokiej zawartości białka ogólnego, które wykorzystywane jest do produkcji sera – parmezanu.”
Opis dotyczy rasy
Opis w pytaniu bardzo precyzyjnie odnosi się do rasy piemontese, która pochodzi z północnych Włoch. To bydło jest znane przede wszystkim z doskonałego umięśnienia, zwłaszcza z charakterystyczną podwójną muskulaturą zadu, co jest cechą bardzo cenioną w produkcji mięsa wysokiej jakości. W branży mówi się, że mięso piemontese ma wyjątkowo małą ilość tłuszczu śródmięśniowego, a mimo to pozostaje soczyste i kruche – więc idealne do steków i wysokogatunkowych produktów mięsnych. W praktyce hodowlanej zwraca się uwagę na stosunkowo niewielką głowę, cienki kościec oraz zwartą budowę ciała – to są realne atuty tej rasy przy opasie. Jeśli chodzi o użytkowość mleczną, choć nie jest to typowa rasa mleczna, to ich mleko z racji wysokiej zawartości białka jest chętnie wykorzystywane przez włoskich producentów serów, zwłaszcza do parmezanu, co zresztą podkreślają wszelkie branżowe materiały. Moim zdaniem, piemontese wyróżnia się też tym, że wcześnie osiąga dojrzałość płciową, co pozwala na efektywne planowanie rozrodu w stadzie – to jest bardzo ważne z punktu widzenia ekonomiki produkcji. Często w Polsce te bydła można spotkać w gospodarstwach nastawionych na produkcję wołowiny premium. Dobrze jest o tym pamiętać, bo umiejętność rozpoznania tej rasy na podstawie cech morfologicznych i użytkowych jest bardzo przydatna w praktyce rolniczej.
Wybierając inną odpowiedź niż piemontese, można łatwo dać się zwieść podobieństwom w opisie niektórych ras mięsnych, jednak tu kluczowe są konkretne cechy charakterystyczne. Na przykład salers to rasa pochodząca z Francji, głównie z rejonu Owernii. Charakteryzuje się ona ciemnoczerwonym umaszczeniem, wyraźnym rogowaniem i przede wszystkim dużą odpornością na trudne warunki środowiskowe. Choć masa ciała i wydajność mleczna mogą przypominać nieco piemontese, salers nie są wykorzystywane do wyrobu parmezanu ani nie mają tak wyraźnego, siwo-białego umaszczenia. Herefordy z kolei są bardzo popularne, ale pochodzą z Wielkiej Brytanii i mają czerwono-białe umaszczenie, a ich głowy są w całości białe. Nie spotyka się u nich ciemnej pigmentacji śluzawicy ani czarnego podpalania, co wyraźnie eliminuje je z opisu. Charolaise również to francuska rasa, bardzo jasna, wręcz kremowa, o dużej masie, ale nie wykazuje wyraźnego kontrastu w umaszczeniu buhajów i krów oraz nie jest powiązana z produkcją sera parmezan. Typowym błędem jest kierowanie się wyłącznie wagą czy krajami pochodzenia bez uwzględnienia tak szczegółowych elementów jak pigmentacja, typ umięśnienia czy specyficzny kierunek użytkowania mleka. Moim zdaniem, w praktyce najwięcej błędów wynika z mylenia ras francuskich mięsnych ze względu na podobny pokrój, ale w tym przypadku akcent na włoskie pochodzenie, siwo-białe umaszczenie oraz powiązanie z produkcją parmezanu jednoznacznie wskazuje na piemontese. Dlatego warto ćwiczyć rozpoznawanie ras nie tylko po ogólnych parametrach, ale też po takich szczegółach, bo to potem bardzo ułatwia praktyczną pracę w gospodarstwie czy firmie zajmującej się hodowlą.