W wyniku gniecenia ziaren zbóż otrzymuje się
Gniecenie ziaren zbóż polega na mechanicznym spłaszczeniu ziarna, najczęściej między walcami gniotownika. Właśnie dlatego w wyniku tego procesu otrzymuje się płatki, czyli ziarno rozgniecione, rozwałkowane, ale nie zmielone na drobny proszek. To ważne rozróżnienie w praktyce paszowej. Płatkowanie lub gniecenie poprawia dostęp enzymów trawiennych do skrobi, bo uszkodzona zostaje okrywa owocowo-nasienna ziarna. Dzięki temu zwierzę lepiej wykorzystuje energię z owsa, jęczmienia czy kukurydzy. Z mojego doświadczenia to jedna z prostszych, a bardzo praktycznych metod przygotowania paszy, szczególnie dla koni, bydła czy młodszych zwierząt, które gorzej radzą sobie z całym ziarnem. Dobra praktyka branżowa mówi, żeby ziarno przed gnieceniem było czyste, suche, bez pleśni i zanieczyszczeń mineralnych, bo kamienie mogą uszkodzić walce. Trzeba też pilnować świeżości takich płatków, ponieważ po uszkodzeniu ziarna szybciej zachodzą procesy utleniania tłuszczów i pasza może tracić wartość pokarmową. Czyli krótko: gniecenie nie daje mąki ani śruty, tylko płatki zbożowe o strukturze spłaszczonego ziarna.
W tym pytaniu łatwo pomylić kilka sposobów rozdrabniania ziarna, bo wszystkie dotyczą obróbki zbóż i wszystkie są spotykane w żywieniu zwierząt oraz w przetwórstwie pasz. Trzeba jednak patrzeć na mechanizm działania maszyny i końcową postać produktu. Gniecenie oznacza spłaszczenie ziarna pod naciskiem walców. Ziarno zostaje rozgniecione, jego łuska pęka, ale cząstka zachowuje dość dużą powierzchnię i przyjmuje formę płatka. To nie jest intensywne mielenie na drobne frakcje. Mąka powstaje podczas przemiału, czyli dokładnego rozdrobnienia ziarna w młynie. Ma postać sypkiego, drobnego proszku i jest typowa raczej dla technologii spożywczej, choć odpady młynarskie też wykorzystuje się paszowo. Mączki są jeszcze innym określeniem, często odnoszonym do bardzo drobno zmielonych surowców, niekoniecznie tylko zbóż; w praktyce mówi się np. o mączce mineralnej czy rybnej, zależnie od surowca. Śruta natomiast powstaje przez śrutowanie, czyli rozbicie ziarna na grubsze lub drobniejsze cząstki, ale bez typowego spłaszczenia. Typowy błąd myślowy polega na tym, że każde uszkodzenie ziarna traktuje się jako mielenie. A w paszoznawstwie forma fizyczna paszy ma znaczenie: płatek, śruta i mąka inaczej zachowują się w mieszance, inaczej pylą i inaczej są pobierane przez zwierzęta. Moim zdaniem warto zapamiętać prostą zasadę: walce gniotące dają płatki, śrutownik daje śrutę, a młyn daje mąkę.