W mieszance stosowanej w żywieniu prosiąt udział zakwaszacza wynosi 0,5%.
Ile kilogramów zakwaszacza należy dodać do sporządzenia 1 tony tej mieszanki?
W tej sytuacji dobrze wychodzi 5 kg, bo 1 tona mieszanki to 1000 kg, a udział zakwaszacza wynosi 0,5%, czyli 0,5 / 100 = 0,005. Obliczenie jest więc proste: 1000 kg × 0,005 = 5 kg. W praktyce paszowej takie przeliczenia są bardzo ważne, bo dodatki paszowe, szczególnie zakwaszacze, enzymy czy premiksy mineralno-witaminowe, stosuje się w małych ilościach, ale muszą być podane dokładnie. Moim zdaniem tu najłatwiej zapamiętać zasadę: procent zawsze najpierw zamieniamy na ułamek dziesiętny, dopiero potem mnożymy przez masę mieszanki. Zakwaszacze w żywieniu prosiąt pomagają obniżyć pH treści przewodu pokarmowego, wspierają trawienie i ograniczają rozwój niekorzystnej mikroflory, zwłaszcza po odsadzeniu. Z dobrej praktyki produkcyjnej wynika, że taki dodatek trzeba odważyć na sprawnej wadze, zgodnie z zaleceniami producenta, i dobrze wymieszać z paszą, najlepiej najpierw w mniejszej porcji nośnika, żeby uzyskać równomierne rozmieszczenie w całej tonie mieszanki.
Jeżeli wyszedł wynik inny niż 5 kg, to najczęściej problem leży w zamianie procentu na ilość kilogramów. W żywieniu zwierząt nie można traktować zapisu 0,5% jak 5% ani jak 0,5 części z tony bez przeliczenia, bo wtedy dawka dodatku paszowego robi się kilka razy za duża. Wynik 10 kg odpowiadałby udziałowi 1% w tonie paszy, więc byłby dwukrotnie większy od wymaganego. Wynik 20 kg oznaczałby już 2% mieszanki, a to czterokrotne przekroczenie założonego udziału. Z kolei 50 kg to aż 5% całej tony, czyli dziesięć razy więcej niż trzeba. W praktyce taka pomyłka nie jest tylko szkolnym błędem rachunkowym. Zbyt duża ilość zakwaszacza może pogorszyć smakowitość paszy, zaburzyć bilans dawki, a czasem podrażnić przewód pokarmowy młodych zwierząt. Z mojego doświadczenia najbezpieczniej jest zawsze rozpisać sobie działanie: 1 tona = 1000 kg, 0,5% = 0,005, więc 1000 kg × 0,005 = 5 kg. W mieszalni paszowej taka dokładność to podstawa dobrej roboty, bo dodatki technologiczne i żywieniowe działają prawidłowo tylko wtedy, gdy są dozowane zgodnie z recepturą i dokładnie wymieszane.