Zawód: Technik weterynarii
Kategorie: Chów zwierząt Żywienie zwierząt
Obniżenie poziomu białka w paszy rzeczywiście jest jednym z najskuteczniejszych sposobów na ograniczenie emisji amoniaku w chlewni. Wynika to z faktu, że nadmiar białka w diecie świń nie jest całkowicie wykorzystywany przez organizm zwierzęcia i wydalany jest z moczem w postaci związków azotu, głównie mocznika. Ten z kolei w środowisku chlewni szybko ulega rozkładowi pod wpływem enzymów i drobnoustrojów, co prowadzi do powstawania amoniaku – gazu silnie uciążliwego dla ludzi i zwierząt oraz mającego niekorzystny wpływ na środowisko. W praktyce rolniczej coraz częściej stosuje się technologię żywienia świń paszami o obniżonej zawartości białka, ale z dodatkiem aminokwasów syntetycznych, takich jak lizyna czy metionina. Dzięki temu można zmniejszyć straty azotu i jednocześnie utrzymać prawidłowe przyrosty zwierząt. Takie rozwiązanie jest rekomendowane przez wielu doradców i instytuty naukowe, bo łączy ekonomię z ochroną środowiska. Z mojego doświadczenia wiem, że takie podejście jest nie tylko korzystne dla zdrowia świń, ale też pozwala ograniczyć uciążliwość zapachową chlewni, co jest doceniane przez lokalne społeczności. Odpowiednie bilansowanie białka w diecie to po prostu standard nowoczesnej produkcji trzody chlewnej.