Przedstawione na zdjęciu narzędzie używane jest w pielęgnacji

A. kotów.
B. psów.
C. koni.
D. bydła.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2014 (arkusz R.09-X-14.05).
Narzędzie ze zdjęcia należy do typowego wyposażenia używanego przy pielęgnacji koni. W praktyce stajennej takie przyrządy służą do codziennego czyszczenia sierści, grzywy, ogona albo kopyt, zależnie od konkretnego modelu narzędzia. U koni pielęgnacja nie jest tylko kwestią ładnego wyglądu. To ważny element kontroli zdrowia: podczas czyszczenia można zauważyć otarcia od siodła, grudę, opuchliznę, kamienie wbite w podeszwę kopyta, pęknięcia rogu kopytowego czy pasożyty skórne. Z mojego doświadczenia najłatwiej zapamiętać, że koń ma cały zestaw narzędzi pielęgnacyjnych: zgrzebło, szczotkę włosianą, kopystkę, grzebień do grzywy i czasem ściągaczkę do potu. Dobra praktyka jest taka, żeby narzędzia były czyste, przypisane najlepiej do jednego konia i używane spokojnie, zgodnie z kierunkiem włosa oraz zasadami bezpieczeństwa przy pracy przy zwierzęciu dużym i płochliwym.
Wybór psa, bydła albo kota wynika zwykle z tego, że wiele narzędzi do pielęgnacji zwierząt wygląda do siebie podobnie: mają uchwyt, zęby, szczecinę albo metalowe elementy. Jednak w tym pytaniu chodzi o narzędzie charakterystyczne dla pielęgnacji koni, czyli zwierząt, u których codzienne czyszczenie jest stałym zabiegiem zootechnicznym. Pies i kot są pielęgnowane głównie przy użyciu szczotek, grzebieni, trymerów, furminatorów czy obcinaczy do pazurów, a narzędzia te są zwykle mniejsze i dostosowane do delikatniejszej skóry oraz innego typu okrywy włosowej. U bydła także spotyka się szczotki i zgrzebła, ale pielęgnacja ma częściej związek z utrzymaniem higieny skóry, usuwaniem zabrudzeń w oborze i ograniczeniem pasożytów, a nie z pełnym zestawem zabiegów wykonywanych przed jazdą, po treningu czy przed pokazem. Typowy błąd myślowy polega na rozpoznawaniu narzędzia tylko po ogólnym kształcie, bez odniesienia do gatunku i sposobu użytkowania zwierzęcia. Koń wymaga szczególnej kontroli sierści, grzywy, ogona i kopyt, bo zaniedbania szybko wpływają na komfort pracy pod siodłem, ryzyko kulawizn oraz stan skóry pod ogłowiem, popręgiem i siodłem. Dlatego takie narzędzie należy kojarzyć przede wszystkim ze stajnią, czyszczeniem konia i codzienną obsługą przed oraz po wysiłku.