Odpowiedź jest prawidłowa, bo nerki gładkie wielobrodawkowe typowo występują właśnie u świni. To ciekawy przykład, jak anatomia różnych gatunków zwierząt potrafi się różnić, chociaż z zewnątrz wszystko niby wygląda podobnie. U świni nerka ma gładką powierzchnię, ale wewnątrz wyróżniamy wiele brodawek nerkowych, czyli miejsc, gdzie kielichy nerkowe zbierają mocz z poszczególnych piramid. W praktyce, kiedy na przykład przeprowadza się sekcję zwierząt gospodarskich, łatwo to zauważyć po przekrojeniu nerki – u świni te brodawki są wyraźne, a powierzchnia jest gładka, bez typowych zrazików jak u bydła. To ma znaczenie nie tylko przy rozpoznawaniu anatomii, ale też przy diagnostyce schorzeń nerek czy ocenie mięsa w uboju, bo różne ukrwienie i budowa mogą wpływać na podatność na niektóre choroby. Z mojej perspektywy warto pamiętać, że u innych zwierząt gospodarskich, np. u bydła, nerka jest wyraźnie płatowata, a u psa czy konia – gładka, ale jednobrodawkowa. Takie szczegóły są często pytane na egzaminach, bo pomagają rozróżniać gatunki na podstawie narządów. Trochę zaskakujące może być to, że u świni, która nie wygląda jakoś szczególnie „inna” pod względem anatomicznym, pojawia się taki miks cech (gładka powierzchnia + wielobrodawkowość), co jest przydatne przy identyfikacji narządów albo nawet w weterynarii przy wykonywaniu zabiegów.
Wiele osób myli budowę nerek u zwierząt, bo na pierwszy rzut oka wydaje się, że wszystkie wyglądają podobnie. To jednak dość typowy błąd – szczegóły anatomiczne są kluczowe, zwłaszcza kiedy mówimy o różnicach między zwierzętami domowymi i gospodarskimi. U psa nerka jest gładka, ale jednobrodawkowa, czyli nie ma wielu oddzielnych brodawek, tylko jedną wspólną, przez którą przechodzi mocz z całej nerki; to zresztą bardzo ważna cecha w diagnostyce chorób układu moczowego u psów. Koń także ma nerkę gładką jednobrodawkową, przy czym jej kształt jest charakterystyczny – jedna z nerek jest lekko sercowata, co łatwo zauważyć na sekcji czy podczas nauki anatomii porównawczej. Natomiast u bydła spotykamy nerkę płatowatą, wielobrodawkową i powierzchniowo widoczne są wyraźne zraziki, co jest wręcz podręcznikowym przykładem w anatomii zwierząt gospodarskich. Pomyłki często wynikają z przejęcia schematów znanych z anatomii człowieka lub z utożsamiania „gładkości” powierzchni z brakiem brodawek wewnątrz organu. Tymczasem u świni nerka jest gładka z zewnątrz, ale wewnątrz widoczne są liczne brodawki – to właśnie ta kombinacja sprawia, że klasyfikuje się ją jako nerkę gładką wielobrodawkową. Ta wiedza jest szczególnie istotna w praktyce weterynaryjnej, przy ocenie zmian patologicznych czy przy rozpoznawaniu mięsa po uboju. Moim zdaniem, największy problem sprawia zapamiętanie cech charakterystycznych dla poszczególnych gatunków – dlatego warto trenować takie rozróżnienia na konkretnych przykładach z praktyki, bo potem szybko można przypomnieć sobie, jakie cechy są typowe dla świni, a jakie dla bydła, psa czy konia. Dobrze jest też pamiętać, że określenie „wielobrodawkowa” odnosi się do struktury wewnętrznej, a nie samej powierzchni nerki, co bywa mylące na pierwszy rzut oka.