Technologia sortowania plemników i rozdzielane na gamety „Y” i gamety „X” to
A. embriotransfer.
B. transgeneza.
C. kriokonserwacja.
D. seksowanie.
Pytanie z egzaminu CKE, czerwiec 2021 (arkusz R.09-SG-21.06).
Technologia sortowania plemników, czyli tzw. seksowanie, polega na rozdzieleniu nasienia na plemniki niosące chromosom X i Y, co umożliwia selekcję płci potomstwa już na etapie zapłodnienia. Moim zdaniem to jest jedno z bardziej rewolucyjnych osiągnięć w nowoczesnej hodowli zwierząt, szczególnie bydła mlecznego – pozwala to na celowe uzyskiwanie większej liczby samic, które są ekonomicznie bardziej wartościowe dla hodowców. Stosuje się tutaj specjalistyczne urządzenia, takie jak cytometr przepływowy, który na podstawie różnicy ilości DNA w chromosomach X i Y rozdziela poszczególne gamety. W praktyce, seksowane nasienie jest szeroko wykorzystywane w inseminacji sztucznej, co zwiększa efektywność produkcji mleka i pozwala optymalizować strukturę stada. Warto pamiętać, że standardy branżowe, np. zalecenia organizacji takich jak ICAR (International Committee for Animal Recording), promują stosowanie tej technologii tam, gdzie jest to opłacalne i bezpieczne dla zwierząt. Z mojego doświadczenia, seksowanie daje też przewagę w zarządzaniu genetycznym stada, bo lepiej kontrolujemy, jakie cechy będą się dziedziczyć, szczególnie jeśli chodzi o selekcję najlepszych samic. Niektórzy uważają, że to trochę jak oszukiwanie natury, ale w praktyce, dla rolnika to po prostu dobry sposób na zwiększenie efektywności produkcji. Szkoda tylko, że koszt tej technologii nadal jest dość wysoki i nie wszędzie jest jeszcze dostępna, ale zdecydowanie warto znać jej zasady działania i praktyczne zastosowania.
Zagadnienie sortowania plemników i rozdzielania ich na gamety „Y” i „X” bywa często mylone z innymi technikami stosowanymi w hodowli zwierząt, jak transgeneza, embriotransfer czy kriokonserwacja. Transgeneza polega na wprowadzaniu do genomu nowego materiału genetycznego i uzyskiwaniu organizmów genetycznie zmodyfikowanych. Nie ma ona jednak nic wspólnego z selektywnym wyborem płci potomstwa poprzez fizyczne rozdzielenie plemników – to zdecydowanie inne podejście, bardziej związane z inżynierią genetyczną niż z bezpośrednią selekcją gamet pod kątem ich materiału chromosomowego. Embriotransfer natomiast to procedura polegająca na przeniesieniu zarodków od dawczyni do biorczyni. Pozwala na zwiększenie liczby potomstwa od cennych genetycznie samic, ale nie daje kontroli nad płcią potomstwa na etapie nasienia. Często spotyka się też błędne przekonanie, że kriokonserwacja, czyli zamrażanie materiału biologicznego jak nasienie czy zarodki, pozwala na wybór płci. To nieprawda – kriokonserwacja służy przechowywaniu, nie selekcji. W praktyce, te trzy techniki są bardzo ważne w biotechnologii rozrodu zwierząt, ale nie oferują możliwości oddzielenia plemników X i Y. Najczęstszy błąd myślowy polega na utożsamianiu nowoczesnych, zaawansowanych technologii rozrodu z możliwością wyboru płci – tymczasem tylko seksowanie, czyli sortowanie plemników, daje taką możliwość, wykorzystując różnice w zawartości DNA pomiędzy gametami męskimi. W branży przyjęło się, żeby jasno odróżniać te procesy, bo każdy z nich ma inne zastosowania i możliwości. Warto pamiętać, aby nie mylić pojęć i świadomie rozróżniać, która technologia do czego służy.